Świat się kończy. Pomarańczowi bez wrześnian w składzie!

Brązowe medale w zakończonym dopiero co sezonie nie uchroniły zespołu APP Krispol przed zmianami i to o wymiarze wręcz rewolucyjnym. Na ten moment w nowej ekipie na miejsce może liczyć tylko jeden dotychczasowy siatkarz pomarańczowych.

siatkówka 3 miesiące temu 36

W ciągu pięciu lat APP Krispol rozegrał w I lidze aż 142 mecze. Tylko w dwóch potyczkach na boisku nie pokazał się żaden wrześnianin. Teraz zanosi się, że taki będzie cały najbliższy sezon.

Klub nie podpisał nowej umowy z Marcinem Iglewskim, choć kapitan pomarańczowych do czasu kontuzji miał i kapitalne mecze. Z klubu odchodzą Wiktor Matuszak (libero) i Robert Brzóstowicz. Obaj są młodzi, chcą grać, a stanie w kwadracie nie odpowiada ich temperamentowi. W obu przypadkach mówi się o przenosinach do Słupcy, choć Wiktorem ma być zainteresowany też klub, który jeszcze puka do I ligi. Marek Pachocki już wcześniej zapowiedział, że ma problemy z kolanami i chce uporać się z dolegliwościami zawieszając - przynajmniej na jakiś czas - buty na kołku.

Blisko statusu wrześnianina był Damian Dobosz, który przez pięć sezonów reprezentował nasze barwy i wydawało się, że w mieście się już na dobre zadomowił. Trener Marian Kardas widział oczywiście przyjmującego w swojej nowej kadrze, ale ten zapowiedział przenosiny do Siedlec. Wielka szkoda. Tym samym tropem podąża rozgrywający Krzysztof Antosik, którego jednak szkoleniowiec nie widział w nowym rozdaniu. Już wcześniej rozbrat z siatkówką i powrót do Piły zapowiedział Mateusz Jasiński (4 sezony we Wrześni). APP Krispol rozstał się też z Arturem Pasińskim. Od nowego sezonu będziemy więc widzieć czterech nowych przyjmujących.

Do końca nie są jeszcze rozstrzygnięte losy Jędrzeja Maćkowiaka i Tomasza Narowskiego. W drużynie zostaje za to najstarszy ze środkowych Wojciech Kaźmierczak, który jako jedyny z poprzedniego składu jest pewny miejsca. Zakończenie kariery i podjęcie pracy zawodowej zapowiada ciągle jeszcze młody atakujący Patryk Napiórkowski. W drużynie chce pozostał drugi rozgrywający Filip Troczyński. Tylko czy klub wykaże się taką samą chęcią?

Niemal pewny przejścia do APP Krispol jest reprezentujący w biegłym sezonie klub z Wałbrzycha rozgrywający Piotr Lipiński. Przymierzany już w ubiegłym sezonie do pomarańczowych jest czterokrotnym mistrzem Polski i byłym reprezentantem kraju. Mógłby być wielkim wzmocnieniem, gdyby nie fakt, że ma już ukończone 39 lat, a i miniony sezon nie był dla niego szczególnie udany.

- Zespół ma być mieszanką doświadczenia i młodości – przekonuje prezes Robert Wardak. – Trwają jeszcze rozmowy ze sponsorami, nie wiemy do końca jaki będziemy dysponować budżetem, stąd nie może być na ten moment mowy o skompletowaniu zespołu.

Ciekawa propozycja, nawiązująca do deklaracji prezesa o młodych siatkarzach, napłynęła z Bełchatowa. Juniorzy Skry zdobyli w tym roku mistrzostwo Polski i działacze szukają dla nich miejsca w I lidze. Czterech dziewiętnastolatków (rozgrywający, libero, środkowy i przyjmujący), w tym dwóch, którzy mają już za sobą debiuty w PlusLidze, mają zostać wypożyczeni do APP Krispol. Rozmowy jednak trwają.

Budowanie zespołu nie jest sprawą łatwą. Ambicje ścierają się z możliwościami. Mimo wszystko musi wywołać wielkie zdziwienie fakt, że klub widzi funkcjonowanie sekcji bez swoich wychowanków w kadrze. Osobiście uważam to za błąd, zarówno na płaszczyźnie wizerunkowej, jak i przyszłości pracy z młodzieżą.

Felieton na ten temat będzie można znaleźć w piątkowym wydaniu „WW”. Prosimy też o wypowiedzi internautów w tym miejscu. Część z opinii zamieścimy w gazecie.

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

3 miesiące temu 36