Subiektywny rajd po pomnikach wrzesińskiej kultury: Katarzyny Zaworskiej, Damiana Staniszewskiego i Sebastiana Mazurkiewicza

Bardzo trudno jest wskazać najcenniejsze zabytki powiatu wrzesińskiego. Przecież nie liczy się tylko wiek czy wartość danej budowli, ale przede wszystkim historia, która za nim stoi. Czyli tak zwana fajność.

historia 5 miesięcy temu 0

– Już dawno odeszliśmy od kategoryzacji zabytków na lepsze czy gorsze. Ale dla zobrazowania najogólniej można powiedzieć, że te cenniejsze znajdują się w rejestrze zabytków, natomiast te mniej cenne w tzw. ewidencji konserwatorskiej (choć trzeba zaznaczyć, że tutaj ujęte są wszystkie zabytki, te z rejestru także – przyp. red.) – mówi nam Katarzyna Zaworska, która opiekuje się zabytkami na naszym terenie z ramienia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Siedziba Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przy ul. Gołębiej w Poznaniu

Generalnie zabytkiem jest wszystko to, co powstało przed 1945 r., a więc są to tysiące nieruchomości – ale to także zdarzenia warte zapamiętania, tradycja, kultura lokalna, etc. Natomiast w rejestrze mamy ujętych 116 zabytków nieruchomych (budowli): w gminie Września 48, Kołaczkowo 22, Miłosław 22, Nekla 11, Pyzdry 13. W rejestrze figurują zabytkowe cmentarze, jest ich w powiecie 7, parki i ogrody – 33, zabytki ruchome (głównie wyposażenie kościołów) – 9, układy urbanistyczne – 3 (Miłosław, Pyzdry, Września) oraz stanowiska archeologiczne – 12.

Katarzyna Zaworska wytypowała dla nas najciekawsze jej zdaniem zabytki powiatu:

Gmina Kołaczkowo. Sztandarowy to pałac Reymonta. Ale jest kilka nowszych, z początku XX wieku, zaprojektowanych przez znanych architektów, np. pałac w Bieganowie czy kościoły w Grabowie Królewskim i Sokolnikach. To fajna architektura, neobarokowa, trochę klasycyzująca.

Gmina Miłosław. Dzieje się wiele, ponieważ działał tutaj Seweryn Mielżyński. Mamy tu dużo architektury romantycznej. Pałac niestety został w czasie wojny zniszczony, więc nic ciekawego się nie zachowało – i szkoda. Zwróciłabym uwagę na dwa kościoły: parafialny i ewangelicki.

Gmina Nekla. Kościół w Nekli z początku XX wieku. Ziemianie chętnie zatrudniali do projektowania znanych poznańskich architektów. Bardzo ładny jest kościół poewangelicki w Nekielce.

Gmina Pyzdry. Całe miasto bardzo ładne, duże założenie. Klasztor pofranciszkański, kościół farny. Cieszymy się, że będzie remontowany dom podcieniowy.

Gmina Września. Po założeniu pałacowym we Wrześni widać, jakie kiedyś było potężne. Sam pomysł sprzężenia miasta z siedzibą właściciela także ciekawy i nie tak często spotykany. Poza tym drewniany kościółek w Nowej Wsi Królewskiej – jeden z najstarszych w Wielkopolsce.

Damian Staniszewski, społeczny opiekun zabytków

Wybór społecznego opiekuna zabytków Damiana Staniszewskiego:

– Polecam wybrać się rowerem w trasę wzdłuż doliny Wrześnicy, przez Gozdowo, Bieganowo itd., aż do ujścia rzeki do Warty. Po drodze można zobaczyć wsie z licznymi zabytkami. Ja w szczególności lubię most na Wrześnicy w Bieganowie, na którym stoi figura św. Jana Nepomucena, który to jest patronem chroniącym przed powodziami. A poza tym lubię Sokolniki z tymi dwoma cmentarzami, które są śladem historii Polaków i Niemców z tych terenów. Z zabytków Pyzdry jako całość. Września – zespoły obiektów: koszary, dworzec z wieżą ciśnień, folwark na Zawodziu z gorzelnią, którą niestety za chwilę wyburzą.

W środku: Sebastian Mazurkiewicz, dyrektor Muzeum Regionalnego we Wrześni 

Wybór Sebastiana Mazurkiewicza, dyrektora Muzeum Regionalnego we Wrześni:

Kościół pw. św. Andrzeja Apostoła w Nekli

W Nekli mógłby być kręcony serial „Wspaniałe stulecie” – a to za sprawą kościoła pw. św. Andrzeja Apostoła. Bardzo odróżnia się od innych obiektów sakralnych w powiecie wrzesińskim. Widać w tej budowli zdecydowanie wschodni klimat. – Niektórzy dopatrują się w nim stylu bizantyjskiego, inni zaś neoromańskiego, zależy kto akurat na co zwróci uwagę – mówi nam Sebastian Mazurkiewicz, społeczny opiekun zabytków. Kościół jest stosunkowo młodym zabytkiem, został wybudowany przez hrabiego Teodora Żółtowskiego (po rozbiórce starego drewnianego) w 1899 roku. Świątynia została konsekrowana w 1901.

Kościół pw. św Jakuba Apostoła

Gdyby cofnąć się o 168 lat, zobaczylibyśmy tutaj powstańców wielkopolskich – Kosynierów – którzy bronią kościoła przed Prusakami. Było to miejsce słynnej bitwy pod Miłosławiem w 1848 r. (zostało to utrwalone w XIX-wiecznych rycinach). – Unikalna jak na nasz powiat architektura. Ponadto sławne polichromie, dzwonnica i płotek, który dobudował Mielżyński. Wskazuję na ten kościół, chociaż większości Czytelnikom może wydawać się, że powinienem wskazać pobliski pałac, ale w czasie wojny został on zniszczony, kolejne przebudowy i umieszczenie w nim szkoły spowodowało, że zatracił swój charakter – mówi nam Sebastian Mazurkiewicz.

Budynek Sądu Rejonowego we Wrześni

Oprócz ratusza, fary czy szkoły, w której strajkowały słynne Dzieci Wrzesińskie, także budynek Sądu Powiatowego wybudowany przez Prusaków w 1906 roku godny jest uwagi (nie ma go jeszcze w rejestrze zabytków). – Zbudowany jest w stylu renesansu gdańskiego, stąd ten pewien majestatyzm. W niewielu miasteczkach występuje ten styl architektoniczny. Najpiękniejszy jest północny szczyt budynku – zauważa społeczny opiekun zabytków i dyrektor wrzesińskiego muzeum Sebastian Mazurkiewicz. Budowla świetnie wygląda, gdy wjeżdża się od strony ul. Wrocławskiej. Jest elementem charakterystycznym panoramy Wrześni oglądanej z wiaduktu przy ul. Daszyńskiego lub z wieżowców Nowego Centrum.

Kuźnia w Żydowie k. Kołaczkowa

Polecam zobaczyć kuźnię i ekspozycję eksponatów etnograficznych w Żydowie k. Kołaczkowa (przy drodze powiatowej Zieliniec – Kołaczkowo). Obiekt wybudowany w 1937 roku. Kupiony przez mistrza kowalskiego Władysława Szkudlarka, który przez 45 lat prowadził tutaj kuźnię. Syn Janusz wykonał prace renowacyjne, zachowując stan pierwotny. W kuźni znajduje się typowe wyposażenie techniki kowalskiej i narzędzia z minionego okresu własnej produkcji. Janusz Szkudlarek w swoim gospodarstwie agroturystycznym posiada setki dobrze zachowanych eksponatów etnograficznych związanych z uprawą ziemi rolnej i wyposażenie dawnych gospodarstw rolnych dawnego zaboru pruskiego.

Dom podcieniowy w Pyzdrach

W Pyzdrach warto zobaczyć nie tylko farę, klasztor i dawne mury zamkowe, ale także dom podcieniowy na Rynku. To najstarszy, bo pochodzący z 1768 roku drewniany budynek w Pyzdrach. Należał do rodziny Jaroszyńskich. Przez lata funkcjonowała w nim piekarnia. Od 1956 r. do 1985 r. w największej z izb mieściło się muzeum. Od 2013 r. w użyczeniu gminy Pyzdry. Budowla jest już po pierwszym remoncie, w maju odbyła się tutaj pierwsza prelekcja poświęcona Kossakom. Docelowo ważny punkt – stworzenie informacji turystycznej – na Szlaku Piastowskim. Obiekt znajduje się w dyspozycji Muzeum Regionalnego w Pyzdrach.

Tekst opublikowany 29 lipca 2016 na łamach „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb ww biernat

Filip Biernat

5 miesięcy temu 0