Stowarzyszenie Kukiz'15 domaga się od starosty zmian we wrzesińskim szpitalu

Stowarzyszenia Kukiz'15 kontynuuje cykl konferencji prasowych poświęconych najważniejszym problemom Wrześni. W środę kukizowcy zwrócili uwagę na ostatnie bulwersujące wydarzenia w szpitalu powiatowym we Wrześni.

samorząd 11 dni temu 66

51-letnia Teresa Karwik zmarła nagle na bardzo rzadką zakaźną chorobę. Zdaniem rodziny kobieta mogłaby żyć, gdyby pogotowie nie odmówiło przyjazdu, szpital nie wypuścił jej pochopnie do domu i gdyby nie postawiono błędnej diagnozy.

Więcej na ten temat TUTAJ.

Sztab Kukiz’15 zaprosił Łukasza Karwika, syna zmarłej kobiety, na konferencję prasową zwołaną przed szpitalem. W dramatycznym wystąpieniu odsłonili kulisy rodzinnej tragedii.

Natomiast 9 października telewizja Polsat News opublikowała wstrząsający reportaż przedstawiający historię rodzącej kobiety, która straciła córeczkę, bo ordynator ginekologii wrzesińskiej lecznicy miał dwa razy odesłać ją do domu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.

O tej sprawie pisaliśmy więcej TUTAJ.

Poseł Bartosz Józwiak zapowiedział interpelacje w sprawie wrzesińskiego szpitala do ministra sprawiedliwości i ministra zdrowia. Zwrócił się także do starosty wrzesińskiego Dionizego Jaśniewicza z apelem:

– Panie starosto, drogi Dyziu, czy ty zamierzać coś z tym zrobić? Ilu wrześnian ma zostać poszkodowanych, zanim ten układ kolesiowsko-towarzyski zostanie zlikwidowany? Podejmij wreszcie, Dionizy, decyzję! Pomyśl o tym, aby tego człowieka odsunąć od pseudoleczenia wrześnian, żeby wreszcie uporządkować szpital. Bo ten szpital jest na czołówkach gazet od wielu lat, z różnych powodów: finansowych, jakościowych, medycznych. Będziesz miał jasność, będziesz mógł spojrzeć ludziom w oczy!

– Jestem zszokowany tym, co tu usłyszałem. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłej. To jest kliniczny przykład na słabość państwa. Taka sytuacja absolutnie nie powinna mieć miejsca. Mamy tutaj do czynienia z daleko posuniętym lekceważeniem sytuacji przez osoby, na których barkach spoczywa bezpieczeństwo nie tylko pacjentów, ale całej społeczności lokalnej – dodał z kolei poseł Tomasz Rzymkowski.

Stowarzyszenie Kukiz’15 zapowiedziało zbiórkę podpisów pod petycją o odwołanie Wojciecha Kwiatkowskiego z funkcji ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego we wrzesińskim szpitalu. – Będziemy zbierać we Wrześni podpisy pod wnioskiem o odwołanie ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego lub chociaż zawieszenia go w czynnościach aż do zakończenia śledztwa przez prokuraturę – powiedział nam Jarosław Czyż z Kukiz’15, kandydujący do Rady Powiatu Wrzesińskiego.

Na zarzuty Kukiz '15 odpowiedział Sebastian Nowicki, prezes Szpitala Powiatowego we Wrześni.

– To olbrzymie nieszczęście, że zmarło nienarodzone dziecko. Przestrzegałbym przed używaniem słów „została odesłana”. Jest istotna różnica między odesłaniem a przyjęciem pacjenta, odbyciem hospitalizacji, wykonaniem badań i wypisem. Słowo „odesłanie” źle się kojarzy. W sprawie prowadzone jest postępowanie przez Prokuraturę Rejonową we Wrześni i do czasu zakończenia postępowania nie chciałbym się na ten temat wypowiadać w kwestii winy czy nie winy – powiedział nam Sebastian Nowicki, prezes Szpitala Powiatowego we Wrześni.

Sebastian Nowicki, prezes Szpitala Powiatowego we Wrześni

– Oddział ginekologiczno-położniczy na obecną chwilę pracuje normalnie, bez zakłóceń. Zarówno kierownik oddziału, jak i cały personel ma moje pełne zaufanie i poparcie. Przy całym szacunku, ale lokalny odłam Kukiz’15 nie będzie decydował, kto piastuje funkcje merytoryczne w szpitalu. To moje zadanie i nie pozwolę sobie na to, aby ktokolwiek wywierał na mnie presję – dodał prezes szpitala.

Materiały wideo pochodzą z konta youtubowego posła Bartosza Józwiaka. Produkcja Tomasz Godlewski.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

11 dni temu 66