Sprawca tragicznego wypadku w Kębłowie jechał 120 km/h bez pasów bezpieczeństwa

19-letni pasażer wypadł z auta, bo nie miał zapiętych pasów. Kierowca również zlekceważył podstawowe zasady bezpieczeństwa.

na sygnale 14:56 09-11-20194 9

Przypomnijmy, że do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę 2 listopada na krajowej „piętnastce” w Kębłowie. O szczegółach można przeczytać TUTAJ.

19-letni pasażer wypadł z samochodu przez boczne drzwi. Zmarł po godzinnej reanimacji. Mieszkaniec Jarocina siedział w samochodzie na tylnym siedzeniu za kierowcą. Nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Ankieta

Czy zawsze zapinasz pasy podczas jazdy samochodem?

Jak się dowiedzieliśmy, podobnie było z 31-letnim kierowcą. Mężczyzna nim doszło do wypadku miał zapięte pasy na samym fotelu, za plecami. Robi się tak, gdy się nie chce, aby w samochodzie „pikało” urządzenie.

– Osoba, która wyszła z wypadku bez szwanku, mówiła, że chyba tylko ona z całej piątki miała zapięte pasy bezpieczeństwa – powiedział nam jeden z ratowników.

Kierowca zlekceważył podstawowe zasady bezpieczeństwa

Thumb 64861016 2494978670553670 5517157221407916032 o

Łukasz Różański

14:56 09-11-2019