Społeczni ratownicy stracili sprzęt w Nekli i już uzbierali na nowy

Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Ostrowa Wlkp. niezbyt długo martwiła się agregatem, który uległ spaleniu podczas niedawnych poszukiwań zaginionej neklanki.

na sygnale 15:05 06-01-20200 0

Przypomnijmy, że 45-letnia mieszkanka Nekli zaginęła 27 grudnia. Poszukiwania, w które łącznie zaangażowało się sto osób, trwały dwie doby i zakończyły się sukcesem. Kobieta została znaleziona żywa.Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Do akcji włączyła się także wspomniana Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza, która działa na zasadach wolontariatu w ramach Stowarzyszenia Szukamy i Ratujemy.

Niestety podczas ich działań spaleniu uległ agregat prądotwórczy będący sercem SiRobusa, czyli Mobilnego Centrum Koordynacji Poszukiwań naszpikowanego sprzętem elektronicznym, m.in. komputerami, serwerami i radiotelefonami.

– Musimy mieć własne zasilanie, bo najczęściej przeszukujemy pola lub lasy. Tylko czasem udaje się nam skorzystać z pomocy dobrych ludzi i ich zasilania domowego – wyjaśnili członkowie grupy we wpisie na portalu Zrzutka.pl, gdzie prosili o fundusze na zakup nowego agragatu.

Sukces przyszedł zaledwie po paru dniach. Wymagana kwota 5,8 tys. zł już została przekroczona, a wciąż pozostało 23 dnia do końca zbiórki. Przy okazji społeczni ratownicy podzielili się imponującymi statystykami z całego poprzedniego roku:

31 wyjazdów na akcję poszukiwawczo-ratowniczą i 16 wyjazdów na akcję poszukiwawczą (w tym na prośbę Komendy Głównej Policji). Pierwszy wyjazd w 2019 roku mieliśmy 1 stycznia, po 3 dniowych działaniach osoba została odnaleziona.

Łączny pokonany dystans to 14715 km. Dla porównania: z Ostrowa Wielkopolskiego do Pekinu i z powrotem. Dzięki naszej pomocy, w bezpośredni sposób przyczyniliśmy się do uratowania 4 osób. 5 razy poszukiwania zakończyły się odnalezieniem ciał przez naszych ratowników.

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

15:05 06-01-2020