Słodka prowincja

„To miejsce zawsze prosiło się o film...” – czytamy w końcowych napisach niezwykłego dokumentu filmowego zaprezentowanego wrześnianom w Święto Niepodległości. 

Moim zdaniem 13:29 15-11-20193 3

Rzeczywiście, aż dziwne, że dotąd nikt nie wpadł na pomysł takiego właśnie opisania dziejów najbardziej chyba znanej (a na pewno najsłodszej) we Wrześni rodziny. Bo Cukiernia Szwarc w zupełnie niewymuszony sposób wrosła w nasze miasto. Jej smaki i zapachy to chyba jedyna od dziesiątek lat „stałość” – i to w czasach, gdy dookoła zmieniło się wszystko. Smaki i zapachy, które łączą pokolenia... 

Chciałoby się zakrzyknąć: niech będzie pochwalona małomiasteczkowość i prowincja! W tej właśnie postaci – która nie zawstydza, nie budzi skłopotania, za to z dumą przyznaje się do tradycji. To chyba najlepsza forma pogodnego zmierzenia się z dzisiejszym zgiełkiem. 

W filmowej opowieści, równoległej do historii rodziny, oglądamy obrazy z ubiegłorocznych obchodów Stulecia Niepodległości. Ileż w nich spokoju, powagi i godności – nas, Wrześnian. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko dzieje się w tak rozdygotanym emocjami kraju. Pogoda zatrzymanego czasu niechaj będzie z nami... 

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb ww biernat

Filip Biernat

13:29 15-11-2019