Ślesin pokonany w śniegu (galeria)

W piątkowym meczu piłkarze Victorii zmagali się zarówno z LKS Ślesin jak i zimową aurą. Wrześnianie wygrali zasłużenie, ale nie był to dla nich łatwy mecz.

piłka nożna 8 miesięcy temu 0

W pierwszych 20. min podopieczni Marina Drajera grali tak jak chciałoby się ich oglądać. Na bramkę Ślesina sunęła akcja za akcją. Jedyny gol tego spotkania padł w 12. min. Dwójkowa akcja Jakuba Cierpiszewskiego z Arkadiuszem Juchaczem w polu karnym gości zakończyła się uderzenie nie do obrony tego drugiego. Chwilę później groźny strzał Dawida Przybyszewskiego sparowany został przez bramkarza Ślesina przed siebie, ale z pomocą przyszli mu jego obrońcy. Później boiskowa walka przeniosła się do strefy środkowej boiska, mecz się wyrównał. W 36. min wrześnianie mieli szansę na zdobycie bramki z rzutu wolnego. Łukasz Jasiński uderzając z 17. metrów minął mur, ale piłka znalazła się zbyt blisko środka bramki i golkiper Ślesina zdołał obronić. W ostatnich minutach przed przerwą odważniej zaatakowali gości, którzy do tej pory nie mieli żadnej okazji bramowej. W 40. i 42. min Ślesin przeprowadził dwie naprawdę groźne akcje, które zakończone zostały jednak bardzo nieudanymi strzałami.

Po przerwie oba zespoły poszły na wymianę ciosów. Jedni i drudzy skoncentrowali się na grze w ofensywie przez co bardzo często środek pola był pusty. Grano, albo pod jedną, albo pod drugą bramką, ale klarownych okazji strzeleckich nie było zbyt wiele. W 56. min po akcji przyjezdnych zakończonych dograniem wzdłuż bramki sytuację dla wrześnian uratował bardzo ofiarnym wślizgiem Jasiński. Pięć minut później piłkę z linii bramkowej Victorii udało się wybić Patrykowi Krzyżanowskiemu. Wrześnianie najlepsza okazję do podwyższenia rezultatu mieli w 70. min. W zamieszaniu w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do piłki doszedł Jasiński, który uderzył bardzo mocno z 5. metrów, ale kapitalną obroną popisał się w tym momencie bramkarz gości. W 76. min niezłą okazję strzelecką miał wpuszczony chwilę wcześniej na boisko Paweł Lisiecki, którego uderzenie z kąta golkiper przyjezdnych zdołał obronić nogami. Ostatni kwadrans okazał się dla wrześnian bardzo nerwowy. Goście wszystko co mieli rzucili do ataku, który piłkarzom Victorii udało się jednak skutecznie odeprzeć. 

Victoria Września zagrała w składzie: T. Nowicki – Cierpiszewski, B. Nowicki, Jasiński, Krzyżanowski – Oczkowski (67. Budasz), Kruszyński, Krawczyński, Juchacz (60. Matuszak) – Goździaszek (90. Frankiewicz) – Przybyszewski (75. Lisiecki)

IV liga, Victoria Września – LKS Ślesin 1:0 (1:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

8 miesięcy temu 0