Śledczy zakończyli badanie spraw śmierci w Mikonie

Znane są wyniki sekcji zwłok dwóch mężczyzn, których ciała znaleziono w dawnym zakładzie odzieżowym Mikon w Miłosławiu.

historia ponad rok temu 1

Przypomnijmy, że ciało pierwszego z nich znaleziono w godzinach przedpołudniowych 24 grudnia. Zauważył je 53-letni mężczyzna. Zmarłym okazał się 60-letni mieszkaniec Czeszewa. Mężczyzna przed śmiercią – jak wówczas ustaliliśmy – w budynku dawnej portierni pił alkohol.

– Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci pokrzywdzonego było wychłodzenie organizmu. Wspomniana sekcja wykazała również, że mieszkaniec Czeszewa przed śmiercią był pod znacznym wpływem alkoholu – informuje Krzysztof Helik, Prokurator Rejonowy we Wrześni.

Kilkanaście dni później, bo 8 stycznia we wspomnianym budynku portierni policjanci z miłosławskiego posterunku znaleźli zwłoki 53-letniego mieszkańca Białego Piątkowa. Okazało się, że jest to mężczyzna, który w Wigilię znalazł martwego 60–letniego kolegę.

– W tym przypadku przyczyną śmierci był zawał mięśnia sercowego. Podobnie jak w poprzednim wypadku w śmierci mężczyzny wykluczono udział osób trzecich. Ponadto przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że 53-latek przed zgonem nie był pod wpływem alkoholu – dodaje K. Helik.

Obecnie na terenie dawnego Mikonu nie przebywają osoby postronne. Wejścia do niego nie są w dalszym ciągu zabezpieczone.

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

ponad rok temu 1