Sensacji nie było. Rezerwy ekstraligowca lepsze od wrześnian

Koszykarze MKS przegrali wyjazdowy mecz w Stargardzie z drugim zespołem miejscowej Spójni. Gospodarze udowodnili, że nie przypadkiem są w czubie rozgrywek.

koszykówka 20:28 13-01-20201 7

Po ubiegłotygodniowym niespodziewanym zwycięstwie nad czołowym zespołem III ligi Rycerzami Rydzyna, podopiecznym trenera Zbigniewa Rakowskiego przyszło się zmierzyć z równie silną Spójnią. Tym razem niedzielny wieczór nie był tak udany jak poprzedni.

Do 13 minuty MKS jeszcze trzymał dystans (22:27), ale od tego momentu gra wrześnian się rozjechała. Koszykarze Spójni dobrze bronili i byli skuteczni w kontrach. Do przerwy nasi zawodnicy przegrywali 20 punktami i w dalszej części meczu nie byli już w stanie nawiązać wyrównanej walki. Najskuteczniejszym naszym koszykarzem był Krzysztof Dembiński, zdobywca 17 punktów.

- Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy. Rywale mieli przewagę wzrostową i fizyczną, ale nie tłumaczy to naszej wysokiej porażki. Tak samo jak brak w kadrze Mateusza Bilskiego, którego zatrzymały sprawy zawodowe. Wystąpił za to Arek Wesołowski. Zagraliśmy przede wszystkim gorzej w defensywie. Szwankuje jeszcze przekazywanie rywali w obronie. O wyniku zadecydowała druga kwarta, w której Spójnia grała na bardzo wysokim procencie celnych rzutów - przekonywał trener Zbigniew Rakowski.

Okazja do podreperowania swojego dorobku punktowego nadarzy się już w najbliższą sobotę, kiedy to MKS podejmie  Grom Słupca. Mecz wyjątkowo rozegrany zostanie w Czerniejewie.Tym razem wrześnianie mają zagrać w swoim optymalnym składzie. Początek pojedynku o 20.00.

III liga: Spójnia II Stargard - MKS Września 86:58 (17:13, 30:14, 25:19, 14:12)

MKS Września: Gemrzycki (2 pkt), Głowacki, Kosmala (2), Baranowski (1), Wesołowski (9), Dembiński (17), Krysztofiak (1), Makowski (2), Andrzejewski (6), Nowak (13) i Jasiński (6)

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

20:28 13-01-2020