Rezerwy Victorii w klasie okręgowej. Zwycięstwo z Piastem Grodziec przyniosło wrześnianom awans

Przed spotkaniem z Piastem Grodziec wiadomo było, że aby uzyskać awans do klasy okręgowej piłkarze Victorii II muszą zdobyć w nim komplet punktów. Sztuka ta wrześnianom się udała, chociaż łatwo wcale nie było.

piłka nożna 20:50 09-06-20190 1

Oglądając pierwszą połowę niedzielnego meczu nie można było odnieść wrażenia, że toczy się on o wysoką stawkę. Wrześnianie uzyskali przewagę w posiadaniu piłki, ale gra głównie toczyła się w strefie środkowej boiska. Na pierwszy strzał w meczu trzeba było czekać aż do 20. min. Po wycofaniu piłki od linii końcowej przez Krystiana Śniegowskiego Kacper Łabęcki uderzył ją celnie, ale zbyt słabo by sprawić kłopot bramkarzowi Piasta. W następnej akcji po strzale zawodnika gości z dystansu Jakub Ziółkowski z dużym trudem zdołał sparować futbolówkę na rzut rożny. W 25. min po próbie dośrodkowania futbolówki przez Dawida Szymańskiego golkiper przyjezdnych z najwyższym trudem zdołał wygarnąć ją spod poprzeczki. Ten sam zawodnik bliski był trafienia w okienko bramki Piasta kilka minut później. W 32. min serca kibiców Victorii II mocno zadrżały. Ziółkowski o mało co nie przepuścił piłki do bramki po banalnym jakby się wydawało uderzeniu jej przez zawodnika gości. Ostatnim akcentem pierwszej połowy było uderzenie Dominika Szymańskiego z dystansu, po którym futbolówka przeszła minimalnie obok słupka bramki Piasta.

Po przerwie wrześnianie nadal z trudem dochodzili do jakichkolwiek sytuacji strzeleckich. Akcję na wagę awansu graczom Victorii II udało się przeprowadzić w 66. min. Po prostopadłym podaniu Gracjana Siwiaka do piłki w polu karnym Piasta doszedł Śniegowski posyłając ją do siatki obok interweniującego bramkarza. 10. min później definitywnie o losach meczu powinien przesądzić Dominik Szymański. Napastnik wrześnian zamiast uderzyć z bliska z pierwszej piłki na bramkę Piasta próbował ją przyjmować dopuszczając się przy tym zagrania ręką. W 81. min po sytuacyjnym strzale Dawida Szymańskiego bramkarz gości wykazał się znakomitą obroną, a odbitej przez niego piłki nie udało się skutecznie dobić. W końcówce meczu nieco śmielej zaatakowali goście, ale poza nerwami w obozie Victorii II nic im to nie przyniosło.

Victoria II Września zagrała w składzie: Ziółkowski – Jędraszak, Zdunek, Wawrzyniak, Kiełpiński – Śniegowski (89. Knop), Łabędzki (57. Zielonka), Cichoński, Siwiak – Dawid Szymański (90. Staszak) – Dominik Szymański (78. Klamecki-Cichy)

Klasa A, Victoria II Września – Piast Grodziec 1:0 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

20:50 09-06-2019