Remis z wiceliderem, piłkarze Sparty-Sklejki przywożą punkt z niezwykle trudnego pojedynku w Kole

Do bardzo udanych mogą zaliczyć miniony weekend piłkarze Sparty-Sklejki. Orzechowianie byli równorzędnym przeciwnikiem dla zajmującej drugie miejsce w tabeli Olimpii Koło.

piłka nożna 3 miesiące temu 0

Mecz przebiegał pod dyktando zawodników z Koła, którzy nie potrafili jednak sforsować dobrze funkcjonującej w tym dniu obrony Sparty-Sklejki. Pierwszy gol tego meczu padł w 30. min, zapowiadał sporą niespodziankę. W samo okienko bramki Olimpii trafił z rzutu wolnego Mateusz Nowak. Gospodarze nie zamierzali schodzić do szatni ze stratą, doprowadzając w doliczonym czasie gry pierwszej połowy do wyrównania. Po błyskawicznej kontrze i wycofaniu piłki od linii końcowej Sebastian Florkowski zmuszony był skapitulować wobec uderzenia z 11. metrów.

Bramkarz Sparty-Sklejki okazał się bohaterem w drugiej połowie. Po faulu Kornela Witczaka w 65. min arbiter spotkania zdecydował się przyznać gospodarzom rzut karny. Florkowski w kolejnym meczu, po raz trzeci z rzędu, uderzenie z 11. metrów zdołał obronić. W 70. min bliski zdobycia gola dla orzechowian był Adrian Kogut, po którego strzale bramkarz Olimpii końcówkami palców zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Kilka minut później z dalekiej podróży wrócili z kolei orzechowianie. Po strzale gracza Olimpii futbolówka trafiła w słupek, a przed dobitką do pustej bramki uratowała interwencja jednego z obrońców Sparty-Sklejki. W 78. min orzechowianie byli o włos od sprawienia niespodzianki. Po dośrodkowaniu Nowaka będący na 14. metrze Kogut uderzył z woleja, ale futbolówka o centymetry przeszła obok słupka. Końcówka meczu okazała się dla broniących wyniku orzechowian bardzo trudna. Gospodarze nie potrafili jednak zamienić na gola wypracowanych okazji strzeleckich.

- Bardzo cieszy osiągnięty wynik, tym bardziej, że na spotkanie do Koła zmuszeni byliśmy pojechać bez Przemysława Szymczaka i Michała Pawlaka. Zdobyć punkt u wicelidera nie jest łatwo. Przed meczem remis na boisku w Kole bralibyśmy w ciemno – oceniał po zakończeniu pojedynku trener Janusz Hofman.

Sparta-Sklejka zagrała w składzie: Florkowski – Kubacki (46. Gołębniak), Miśkiewicz, Szewczyk, Domaszczyński – Kogut, Olejniczak, Giżewski, Kaczałka, Witczak – Nowak – (89. Kozłowski)

Klasa okręgowa, Olimpia Koło – Sparta-Sklejka Orzechowo 1:1 (1:1)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

3 miesiące temu 0