#RazemMożemyWięcej, czyli kolejna odsłona akcji „Woreczek ryżu”

W czasie akcji „Woreczek ryżu” w 2019 r. zebrano ponad 214 tys. zł. Franciszkański Sekretariat Misyjny kontynuuje akcję pomocy dla mieszkańców Kenii i Ekwadoru. 

Pomagamy 23:40 29-01-20202 0

O akcji rozmawialiśmy z bratem Robertem „Wafso” Kozielskim, franciszkaninem pochodzącym z Gozdowa, który na misjach w Kenii i Ekwadorze spędził łącznie 13 lat. 

„WW”: Pisaliśmy na łamach „Wiadomości Wrzesińskich” o akcji „Woreczek ryżu” 2019. Jak ona przebiegła? Ile pieniędzy udało się zebrać, na jaką realną pomoc się to przełożyło?

ROBERT „WAFSO” KOZIELSKI: – Dziękuję Pani Redaktor, całej Redakcji „WW” i drogim Czytelnikom za współpracę. Każdego roku akcję „Woreczek ryżu” nagłaśniamy w okresie Wielkiego Postu, który dla chrześcijan ma szczególne znaczenie. Oczyszczamy wtedy nasze dusze, zagłębiamy się bardziej w treści eschatologiczne, przypominamy sobie szczególnie przykazanie miłości Boga i bliźniego. Dlatego też łatwiej otwieramy wtedy nasze serca na potrzeby biednych. Jednak wpłat na ten cel dokonywać można przez okrągły rok.

Na dzień 31 grudnia 2019 r. zebraliśmy łączną kwotę 214 902,88 zł, co nas bardzo cieszy, bo osiem lat temu, kiedy rozpoczynaliśmy tę zbiórkę, uzyskaliśmy nieco ponad 7 tys. zł.

Zebrane w ubiegłym roku środki w całości przekazane zostały do naszych franciszkańskich misji w Kenii i Ekwadorze na całoroczne dożywianie i opiekę medyczną dzieci w szkołach, świetlicach i sierocińcu. Wspólnie z Fundacją „Tworzyć Miłością”, która razem z nami, czyli z Franciszkańskim Sekretariatem Misyjnym w Gdyni, tworzy m.in. tę akcję, podjęliśmy decyzję, że część pieniędzy przeznaczymy także dla dzieci z trzech ośrodków franciszkańskich na Litwie. Pełne rozliczenie będzie opublikowane w naszym biuletynie „Wokół Misji Franciszkańskich” na koniec pierwszego kwartału tego roku.

Czy w związku ze zbiórką był brat w 2019 roku w Kenii lub Ekwadorze? Jak wygląda sytuacja na miejscu?

– Nie. Pieniądze zostały przekazane bezpośrednio naszym misjonarzom, z którymi jesteśmy w stałym kontakcie i razem koordynujemy dystrybucję i przeznaczenie ofiar. Na szczęście po kilkunastu miesiącach potwornej suszy, na większym obszarze Kenii, w końcu spadł deszcz, więc ludzie na nowo zaczęli obsiewać pola, co pomoże nam w tym roku rozszerzyć pomoc na inne wymiary życia dzieci.

Jak społeczeństwo odbiera akcję Woreczek Ryżu? Czy wzrasta zainteresowanie nią? Z jakimi reakcjami Brat się spotyka?

– Od samego początku ani razu nie spotkałem się z negatywnym nastawieniem, czy komentarzem na temat tego dzieła. Afrykańskie przysłowie mówi, że „nikt nie jest tak biedny, by nie miał się czym podzielić z drugim”. Całkiem niedawno, podczas jednej ze zbiórek w Trójmieście, podszedł o nas bezdomny mężczyzna i poprosił o kubek kawy, którą ze względu na temperatury, serwowaliśmy. Wrzucił do skarbonki ofiarę kilku złotych, na co stanowczo zaprotestowałem, wiedząc w jakiej jest sytuacji. Wtedy odpowiedział, że sobie poradzi, bo wokół jest sporo dobrych ludzi, a ludzie w Afryce liczą tylko na pomoc misjonarzy, więc też chce mieć w tym udział…

Rozpoczęła się już akcja „Woreczek ryżu” 2020. Dlaczego warto wziąć w niej udział? Na co zostaną przeznaczone środki?

– Nasza akcja dobroczynna nabiera co raz szerszego zasięgu. W zbiórkę włączają się nie tyko współpracujące z nami parafie, ale też szkoły, zastępy harcerskie, instytucje, zakłady pracy. Cieszy nas, że mogliśmy stworzyć taką platformę, gdzie każdy kto ma wrażliwe serce może zrobić coś dobrego dla innych. Powstało wiele organizacji dobroczynnych, i w tym gąszczu każdy może znaleźć cel pomocy, jaki mu najbardziej odpowiada. Ważne żebyśmy czynili dobro, bo tylko #RazemMożemyWięcej.

W zależności od kwoty zebranej na koniec 2020 roku, oprócz koniecznego dożywiania, środki przeznaczymy na wyposażenie przedszkola i szkoły podstawowej z bursą w Ruiri w Kenii, chcemy też zakupić potrzebny sprzęt dla ratowania noworodków w przychodni lekarskiej w tej samej miejscowości, a także dokończyć budowę laboratorium medycznego w Canoa w Ekwadorze. Plany i marzenia ogromne, ale wierzę, że ludzi dobrej woli nie zabraknie.

Czy w najbliższym czasie będzie się angażował Brat w jeszcze jakieś akcje? 

– W tym roku kontynuujemy pomoc dla dzieci. Ubiegłoroczna akcja „klocki dla Afryki”, dzięki której chcieliśmy pomóc kenijskim dzieciakom rozwijać swoją kreatywność, zdolności manualnie, czy artystyczne, ale ze względu na ogromne problemy, na jakie napotkaliśmy w kenijskim urzędzie celnym, zrezygnowaliśmy z dalszej zbiórki rzeczowej. Zebrane klocki, puzzle, kolorowanki, i inne, przekazaliśmy dzieciom z Ukrainy. Cieszymy się, że mogliśmy także im pomóc, choć nie taki był pierwotny plan. Tak więc z bólem serca rezygnujemy ze zbiórek rzeczowych (chyba ze zmieni się sytuacja), natomiast zintensyfikujemy zbiórki pieniężne, by na miejscu kupić potrzebne artykuły. Mamy nadzieję, że nie zniechęci to naszych potencjalnych darczyńców.

Od tego roku można nasze działania wspierać także przekazując 1 proc. podatku dochodowego na rzecz Fundacji „Tworzyć Miłością” KRS 0000695283, cel szczegółowy: MISJE. Pozdrawiam wszystkich i życzę pięknego, pełnego „pokoju i dobra” 2020 roku.

Wesprzeć akcję „Woreczek ryżu” 2020 można tutaj. 20 lutego uruchomiony zostanie specjalny numer telefonu, pod który będzie można wysyłać płatne smsy. Więcej informacji o samej akcji znajdziecie tutaj, a tutaj znajdziecie informacje o działaniach Franciszkańskiego Sekretariatu Misyjnego.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

23:40 29-01-2020