Wrześnianin wyrzucił z busa około 20 kotów. Część nie żyje, część udało się uratować. Kontynuacja akcji ratowniczej rano

Gdy mnóstwo osób świętowało wraz z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, licytując rozmaite fanty i śledząc doniesienia ze sztabów, ktoś postanowił skrzywdzić mnóstwo zwierząt.

na sygnale 01:07 13-01-202015 175

Do zdarzenia doszło w Imielnie (gm. Zagórów). Cztery godziny temu Patryk Baranowski, mieszkaniec Myszakówka, wrzucił na Facebooka numery rejestracyjne wozu z informacją, że ktoś wyrzucił z busa 20 lub więcej kotów. Dołączył też zdjęcia spanikowanych zwierząt.

– Jadę na policję, gnoju!!! – zapowiedział.

W Imielnie trwa akcja ratunkowa. Akcję koordynuje Estera Antczak z Fundacji ALS, osoby chętne do pomocy mogą dzwonić do niej pod numer 537 829 133. Jest tam też Zuza z tej samej fundacji, kontakt do niej to 533 424 434. Potrzebni są ludzie do łapania zwierząt, transporterki, smakołyki do zwabienia kotów oraz oczywiście domy tymczasowe dla zwierzaków. W tym momencie wiadomo na pewno, że osiem kotów siedzi na drzewach i jest zbyt wystraszonych, by zejść. 

Jedno ze zwierząt nie przeżyło – zostało potrącone przez samochód.

– Alarm! Pomóż teraz! Godz. 00.30 noc z niedzieli na poniedziałek, 13 stycznia, Imielno (62-410), okolice Wrześni, Wielkopolska. Przestępca wyrzucił kilkanaście kotów z busa! (Dostałam informację, że jeden już rozjechany!) Estera i Zuza z Fundacji ALS jadą je ratować. Jest noc. Pomóż! Dziewczyny wkrótce dojadą do Imielna. Dzwoń! Estera 537829133 i Zuza 533424434. Potrzebują transporterów, klatek-łapek, karmy wabiącej, dobrych ludzi do pomocy! Same nie ogarną. Mają tylko 2 transportery... –pisze Joanna Size.

Fundacja ALS Pomoc dla zwierząt działa na terenie powiatów wrzesińskiego, poznańskiego i szamotulskiego.

AKTUALIZACJA: 13 stycznia, godz. 2.58

Na miejscu pojawili się wolontariusze, ochotnicy oraz strażacy. Udało się złapać pięć kotów, które schowały się na drzewach i na polu. W tym momencie ostatnie osoby próbują złapać jeszcze jednego kota, który od godziny obserwuje ratowników, ale nie pozwala do siebie podejść. 

Pozostali rozjeżdżają się do domów. Członkowie fundacji wrócą do Imielna rano, szukać pozostałych zwierząt.

AKTUALIZACJA: 13 stycznia, godz. 3.26

– Uwaga: złapane 5 kotów. 3 rozjechane. Innych nie widać. OGROMNE PODZIĘKOWANIA DLA STRAŻAKÓW ZE SŁUPCY ZA PROFESJONALNIE PRZEPROWADZONĄ AKCJĘ! – informuje Estera Antczak z Fundacji ALS. – Reszta informacji rano.

Poniżej nagranie z akcji ratunkowej oraz zdjęcia. Wideo nadesłała Milena Zachariasik.

fot. Dawid Sosnowski
fot. Dawid Sosnowski
fot. Dawid Sosnowski
fot. Dawid Sosnowski
fot. Dawid Sosnowski
fot. Dawid Sosnowski
fot. Mateusz Musiałowski
fot. Mateusz Musiałowski
fot. Mateusz Musiałowski
fot. Mateusz Musiałowski

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

01:07 13-01-2020