Przygarnij Psi-Jaciela! – Lilou i jej szczeniaki

We wrzesińskim schronisku znajduje się wiele psiaków szukających domu i miłości. Co tydzień prezentujemy sylwetkę jednego z nich... choć dziś wyjątkowo towarzyszy mu cała gromadka, Lilou bowiem – bohaterka dzisiejszego tekstu – doczekała się czwórki dzieci. Mamy nadzieję, że wszystkie znajdą dom, a nasi czytelnicy w ten sposób zyskają przyjaciół na dobre i złe.

społeczeństwo 15 dni temu 15

Więcej o akcji adopcyjnej wrzesnia.info.pl oraz Stowarzyszenia Psi-Jaciel przeczytacie TUTAJ

Lilou i miot „L”

– Byłoby cudownie, gdyby każde maleństwo przychodziło na świat w spokoju, w higienicznych, niemalże sterylnych warunkach, otoczone miłością i troskliwą opieką, nie tylko rodziców, ale całego otoczenia. Szczęśliwe szczenięta nie muszą się martwić, że nie zdołają dostać się do maminego pokarmu, bo opiekun zadba o to, by każdy maluch napił się mleczka. W czepku urodzone pieseczki mają masowane brzuszki w razie potrzeby i od początku ktoś dba o ich czystość i socjalizację. Loyd, Levi, Lopez i Loca nie miały tyle szczęścia. Kiedy pojawiły się na świecie 7 tygodni temu była przy nich tylko ich wspaniała, troskliwa mamusia Lilou. To ona dbała, by całą czwórkę dobrze wykarmić, to ona języczkiem masowała wzdęte brzuszki i czyściła swoje pociechy. Jej cudowny, radosny, przyjazny charakter był też dla nich wzorem i przewodnikiem w poznawaniu nowego świata. Tylko dzięki jej miłości maluchy niczym się nie różnią od swoich radosnych rówieśników urodzonych w bajkowym świecie. Są beztroskie, energiczne i ciekawe wszystkiego – opowiadają o psiakach wolontariusze stowarzyszenia Psi-Jaciel.

Sama Lilou ma zapewne 2 lata i wydaje się, że to jej pierwszy miot. Jest niewielka, może zamieszkać nawet w małym mieszkaniu, wystarczy, że będzie one wypełnione miłością. Jest troskliwa i pełna ciepła, trudno przejść obok niej obojętnie. Choć to naturalne, że najwięcej uwagi przyciągają szczenięta, Lilou też jest jeszcze młoda, potrzebuje opiekuna i domu.

W wypadku psiaków nie jest znany ich ojciec, trudno więc określić ich przyszły rozmiar, ale wydaje się, że będą to średniej wielkości pieski, może trochę większe od ich mamy.

Loyd jest czekoladową kuleczką z białym krawacikiem, jak podrośnie, może mieć trochę dłuższą sierść. Jest zdecydowanie największym żarłokiem z całego stadka.

Lopez jest najbardziej ruchliwy i energiczny. Jedyny czarny psiak w miocie. Jest jednak dość drobny.

Levi to najmniejszy z psiaków. Czekoladowo-beżowy z krótką, gładką sierścią. Nieśmiały, przesłodki.

Loca to jedyna dziewczynka w rodzeństwie. Wygląda jak tabliczka mlecznej czekolady, w przyszłości pewnie będzie miała dłuższą sierść.

Choć adopcja szczeniaków będzie możliwa dopiero po drugim szczepieniu, czyli w połowie sierpnia, można już teraz wypełniać ankiety przedadopcyjne, które dostępne są TUTAJ.

Kontakt w sprawie adopcji Lilou, Loyda, Lopeza, Levi i Loki: Stowarzyszenie Psi-Jaciel (665 443 926 lub 724 135 335, stowarzyszenie.psijaciel@gmail.com).

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski   1

Anna Tess Gołębiowska

15 dni temu 15