Przeciętne miasto, przeciętna majówka

Usłyszałem kiedyś, że przeciętność nienawidzi wyjątkowości – a to za sprawą ludzi, którzy nie osiągają sukcesu. Nie osiągają go, bo boją się braku akceptacji.

Moim zdaniem 11:06 10-05-20191 3

Ale przecież społeczeństwo uczy nas przeciętności od najmłodszych lat. Wobec tego, czy bycie przeciętnym to coś złego? Od dawna przecież wiadomo, że ludzie przeciętni są ponoć najszczęśliwsi. Czym zatem jest przeciętność? Byciem takim samym jak inni? Naśladownictwem? Banalnością? Czy może zwyczajnością? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź. Mało kto to potrafi.

Jednak, z jaką łatwością akceptujemy rządzenie nami przez innych „przeciętnych”. A przecież powinni to być ludzie wyjątkowi, predysponowani do celów wyższych. Czy są wśród nas tacy, którzy potrafią rozwiązywać problemy, a nie tylko mówić o nich? Kiedy rozglądam się wokół, widzę takich samych jak ja – przeciętnych?

Przeciętne miasto, przeciętna majówka i przeciętne problemy. Po prostu życie, które jednak ciągle uczy nas czegoś nowego. I bywa nawet, że kiedy żyjemy tak, jak chcemy, osiągamy coś, co wydaje się być nieosiągalne. Dlatego poranną kawę warto wypić z nieprzeciętnym zadowoleniem.

Jacek Pietrzyk

wrześnianin

Thumb ww biernat

Filip Biernat

11:06 10-05-2019