Posłowie IX kadencji złożyli ślubowania. Kto z Bogiem, a kto bez?

361 posłów odwołało się w czasie ślubowania do Boga. To najmniej od 2005 roku, a jednocześnie – aż 79 proc. spośród ślubujących. Sprawdziliśmy, jak sytuacja wyglądała w naszym okręgu.

aktualności 00:56 13-11-201940 77

Dziewięcioro posłów - tylu dostało się do parlamentu z okręgu nr 37. Siedmiu z nich w czasie ślubowania wypowiedziało słowa „Tak mi dopomóż Bóg” (lub podobne). Dwoje oznajmiło po prostu „Ślubuję”.

W czasie ślubowania nie odwołali się do Boga:

Tadeusz Tomaszewski (Lewica)

Paulina Hennig-Kloska (KO)

W czasie ślubowania odwołali się do Boga:

Tomasz Nowak (KO)

Jacek Tomczak (PSL)

Leszek Galemba (PiS)

Ryszard Bartosik (PiS)

Zbigniew Dolata (PiS)

Witold Czarnecki (PiS)

Zbigniew Hoffman (PiS)

Ankieta

Czy posłowie powinni odwoływać się do Boga w ślubowaniu?

tak
nie

Ankieta

Czy poseł-katolik powinien nawiązać do Boga w ślubowaniu?

Jak ślubowali posłowie w przeszłości? Źródło danych: sonar.wyborcza.pl

Pierwszym posłem w historii polskiego Sejmu, który ślubowanie zakończył słowami „Tak mi dopomóż Bóg” był Roman Andrzejewski z Porozumienia Centrum w 1991 roku. Nie była to wówczas popularna formuła - wypowiedziało ją zaledwie 70 posłów. (Co ciekawe, nie było w tym gronie Lecha i Jarosława Kaczyńskich, choć ten drugi odwołał się do Boga w czasie ślubowania w 1997 roku.)

W 2015 roku do Boga odwołało się w czasie ślubowania rekordowo wielu, bo aż 429 posłów. Ślubowanie z 12 listopada 2019 roku pokazuje ostrożne odwrócenie tendencji: 97 posłów nie powołało się na siłę wyższą. To najwięcej od 2005 roku.

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

00:56 13-11-2019