Porażka na pożegnanie z rozgrywkami. Victoria pokonana przez LKS Gołuchów

W pojedynku z LKS Gołuchów gracze Victorii mieli kilka dobrych fragmentów gry. Oba zespoły potrafiły stwarzać sytuacje strzeleckie. O wygranej zadecydowała lepsza skuteczność gości.

piłka nożna 22:23 22-06-20190 0

W sobotnim pojedynku trener Victorii Tomasz Bekas dał szansę gry w dłuższym wymiarze kilku dotychczasowym zmiennikom. Wrześnianie przez cały czas prowadzili wyrównaną walkę ze zdecydowanie wyżej notowanym przeciwnikiem. Nie ustrzegli się jednak błędów w obronie, a w sytuacjach kiedy sami powinni zdobywać gole wyraźnie brakowało im szczęścia. Wynik meczu już w 2. min mógł otworzyć Mikołaj Jankowski. Po prostopadłym podaniu Igora Witczaka strzał napastnika wrześnian z obrębu pola karnego znakomicie obronił jednak golkiper Gołuchowa. Odpowiedź gości była prawie natychmiastowa. Po błędzie Adriana Kruszyńskiego przyjezdni przeprowadzili akcję, po której strzegącemu bramki wrześnian Marcelowi Rembowiczowi udało się wygarnąć piłkę spod poprzeczki. W 10. min po strzale gracza z Gołuchowa z rzutu wolnego piłka o centymetry przeszła obok słupka bramki Victorii. 10. min później wrześnianie przeprowadzili znakomitą kontrę. Po podaniu Jankowskiego w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Szymon Krawczyński, ale posłał futbolówkę minimalnie obok słupka. W następnej akcji po rozegraniu rzutu rożnego piłkę uderzoną głową przez zawodnika gości spod poprzeczki ponownie wygarnąć zdołał Rembowicz. W następnym fragmencie meczu działania obu drużyn straciły tempo. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy gola dla Victorii miał szansę zdobyć Hubert Oczkowski. Pomocnik wrześnian zamiast zdecydować się na strzał z bliska próbował wykładać piłkę do pustej bramki Jankowskiemu i skończyło się na niczym.

Na samym początku drugiej części gry wrześnianie ponownie mieli szansę na celne trafienie. Piłka uderzona przez Jankowskiego zamiast do bramki gości trafiła w ich obrońcę. W 48. min Victoria straciła pierwszego gola w tym meczu. Rembowicz okazał się bezradny wobec uderzenia piłki przez zawodnika Gołuchowa z 16. metrów. Potem przewagę uzyskali wrześnianie. Futbolówka po strzale Oczkowskiego głową trafiła w poprzeczkę bramki Gołuchowa, a po doskonałym uderzeniu Jankowskiego z narożnika pola karnego niezwykłą obroną wykazał się bramkarz przyjezdnych. W 64. min goście niespodziewanie wyszli na prowadzenie 2:0. Po zagraniu piłki za linię obrony wrześnian ich zawodnik wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Victorii. W 72. min po uderzeniu piłki z półobrotu Jacek Kopaniarz zdobył dla wrześnian kontaktowego gola. Chwilę po tym po strzale Jankowskiego z 7. metrów instynktowną obroną popisał się bramkarz Gołuchowa. W następnej akcji bliski zdobycia bramki dla Victorii był Szczublewski. W 88. min po uderzeniu piłki z rzutu wolnego z 20. metrów goście objęli prowadzenie 3:1. W doliczonym czasie gry bramkę na 2:3 dla wrześnian zdobył ponownie Oczkowski, ale do doprowadzenia do remisu gospodarzom zabrakło już czasu.

Victoria Września zagrała w składzie: Rembowicz – Garstka, Kruszyński, Majewski, Krzyżanowski – Kanior, Oczkowski (68. Kopaniarz), Witczak, Szczublewski – Krawczyński – Jankowski (80. Lisiecki)

IV liga, Victoria Września – LKS Gołuchów 2:3 (0:0) 

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

22:23 22-06-2019