Pogoda odstraszyła kibiców, ale nie kadrę Polski w lacrosse

Zaledwie 100 kibiców obserwowało w sobotnie popołudnie mecz kontrolny kobiecej reprezentacji kraju w egzotycznej, ale też ciekawej dyscyplinie. Na boisku walczyło w sumie 40 lacrossistek.

inne dyscypliny 12 dni temu 1

Kadra kraju przebywa we Wrześni na trzydniowym zgrupowaniu. Gwoździem programu był mecz, którego zadaniem była promocja lacrosse.

Bramka w lacrosse ma wymiary 180x180 cm

Silny watr i niska temperatura wpłynęła negatywnie na frekwencję na trybunach. W dodatku, wrześnianie w dniu Święta Niepodległości mieli w czym wybierać.

Wśród kibiców przeważała młodzież

Trenerka kadry, Amerykanka Kaitlyn Kennedy, podzieliła swoje dziewczyny na dwa równe pod względem siły zespoły. Początkowo drużyna, w którym grała wrześnianka Agnieszka Kosmala, przegrywała nawet 4:8. W końcówce ekipa naszej krajanki objął prowadzenie 9:8, ale w ostatnich sekundach dał sobie strzelić wyrównująca bramkę. Pięć goli zdobyła Agnieszka Kosmala, a każda bramka spotykała się z gromkimi oklaskami.

Piłkę z trawy można było podnieść jedynie kijem

Komentarze kibiców były bardzo przychylne. Przodowali w nich działacze Victorii, co by nie powiedzieć, ludzie obyci ze sportem. Lacrossistki nie pozostawały dłużne i na każdym kroku dziękowały za pomoc w zorganizowaniu zgrupowania.

Kadrowiczki robią sobie zdjęcie po warsztatach z licealistkami. Z lewej A. Kosmala

Zadaniem meczu, ale także przeprowadzonych dzień wcześniej warsztatów dla wrzesińskich uczennic, była promocja lacrosse. Cel zapewne został osiągnięty. Co ciekawe, kilkanaście osób zeszło z trybun, aby spróbować swoich sił z kijem i piłeczką. Przekonali się, że operowanie tymi przyborami, to wyższa szkoła jazdy.

Kadra tuż po rozegranym meczu

Lacrossistki, głównie te z Poznania, zapowiadają, że będą się starały rozegrać we Wrześni mecz ligowy. Oby tylko pogoda wówczas dopisała.

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

12 dni temu 1