Początek Małego Roku Reymontowskiego w Kołaczkowie

9 lutego w pałacu Reymonta w Kołaczkowie został zainaugurowany Mały Rok Reymontowski. Okolicznościowy wykład wygłosił dr Marek Błaszczyk. Niedzielny wieczór utrzymany był w stylu lat 20.

kultura 10:23 10-02-20200 3

Dwa lata temu w Kołaczkowie obchodzono 150. rocznicę urodzin Władysława Reymonta. Wcześniej w 2000 i 1967 roku gmina włączyła się w ogólnopolskie obchody Roku Reymontowskiego. Zatem kult noblisty w Kołaczkowie jest zjawiskiem permanentnym. Władysław Reymont w latach 1920-1925 był mieszkańcem Kołaczkowa, a dzisiaj współczesnym służy jako taran marketingowy. Mówisz Kołaczkowo, myślisz Reymont.

Tegorocznym pomysłem jest Mały Rok Reymontowski. To wspólna inicjatywa GOK-u, dr Marka Błaszczyka i polonistki Joanny Wojciuch. W niedzielę odbyła się impreza rozpoczynająca cykl zatytułowana „Podwieczorek Reymontowski”. Główną częścią przedsięwzięcia był wykład Marka Błaszczyka, który doktoryzował się na Reymoncie, a obecnie odtwarza historię pobytu noblisty w Kołaczkowie. Prelekcja była bardzo ciekawa. Naukowiec przedstawił nowe fakty, sypał ciekawostkami, zaprezentował nowe zdjęcia z tego okresu. Konkluzja jednak była jasna – Reymont nie radził sobie z gospodarowaniem w Kołaczkowie. Przypomnijmy, że oprócz dworu, pisarz musiał dbać o ponad 200 ha gospodarstwo.

– Dwa lata po zakupie Kołaczkowa zabiegał u wydawców, żeby brali teksty, które tworzył, na przykład powieść „Bunt”, którą napisał w Kołaczkowie miała być początkowo niewielką nowelą, ale znacznie się rozrosła. W tym wszystkim chodziło o pieniądze, ponieważ Reymont od „Tygodnika Ilustrowanego” otrzymywał 100 marek od wiersza, a więc im więcej napisał, tym otrzymywał więcej pieniędzy. Mało tego miał takie tempo pracy, że skończył ją w kilka miesięcy. Pieniądze były mu potrzebne na remont pałacu i inwestycje w gospodarstwie – powiedział nam Marek Błaszczyk.

Wykład został urozmaicony prezentacją listów Reymonta o Kołaczkowie, które czytały znane osoby – Jerzy Mojżeszewicz, ks. Artur Janowicz, Edmund Kubis, Jakub Liberkowski, Stefania Felicka, Eugeniusz Plewiński, Maciej Szelągiewicz, Robert Ptaszyński, Bernadetta Budaszewska, Ilona Orakowska, Lidia Waszak, Małgorzata Wojciuch, Mieczysława Michałowska, Mateusz Maserak. Dodajmy, że w rolę Reymonta wcielił się Michał Stefański.

Zamysłem organizatorów było zbudowanie klimatu lat 20. XX wieku, toteż w ostatniej części podwieczorka wystąpiła młodzież, która zaprezentowała piosenki z tego okresu – Kacper Paterski, Robert Fajkowski, Renata Mikołajczyk i Sandra Rogacka.

– W związku z Małym Rokiem Reymontowski planujemy m.in.: konkurs wiedzy o życiu i twórczości Władysława Reymonta, w którym wezmą udział sołectwa. Planujemy także konkurs kulinarny na najlepszy pasztet, czyli ulubioną potrawę Władysława Reymonta – powiedział Mariusz Gomulski, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Kołaczkowie.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

10:23 10-02-2020