Płomień kompletnie zgaszony. Neklanie bardzo wysoko przegrywają z Olimpią Koło

W wyjazdowym pojedynku z Olimpią Koło neklanie dotrzymywali kroku gospodarzom tylko przez pierwsze pół godziny. Potem zdominowani i wypunktowani zostali przez świetnie prezentujących się graczy z Koła.

piłka nożna 3 miesiące temu 0

Do przerwy gracze Płomienia nie wypracowali sobie żadnej klarownej okazji do zdobycia gola. Po upływie 30. min regularnie piłkę w bramce neklan zaczęli umieszczać gospodarze. Pierwszy gol dla Olimpii padł po tym jak futbolówka odbijając się od obrońcy Płomienia zmieniła kierunek lotu. Na 2:0 gospodarze podwyższyli trafiając z rzutu wolnego. Wynik do przerwy na 3:0 ustalony został po skutecznym zakończeniu ataku szybkiego.

Po przerwie neklanie zaprezentowali się nieco lepiej, ale i tak nie uniknęli błędów w obronie. Miejscowi czwarte trafienie zaliczyli po indywidualnej akcji swojego zawodnika. Potem zdobyli jeszcze gola po strzale z dystansu i trafieniu do pustej bramki.

- Po przerwie stać nas było na wypracowanie sobie dwóch sytuacji strzeleckich. Na tyle na ile mogliśmy Olimpii się postawiliśmy. Trzeba jednak obiektywnie przyznać, że w sobotę gospodarze byli od nas dużo lepsi – komentował trener Płomienia Bartłomiej Figas.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Dzwoniarkiewicz – D. Walkowiak, Figas, Grzegorczyk, Dworniczak – Maciejewski, Depczyński (80. Siejak), Wyrzykiewicz – Będzieszak, Szklarz (75. Wojciuszkiewicz) – Konieczka (73. Wojciński)

Klasa okręgowa, Olimpia Koło – Płomień Nekla 6:0 (3:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

3 miesiące temu 0