Plan Balcerowicza

Już od Sylwestra słyszymy o kolejnym jubileuszu – tym razem 30. rocznicy oficjalnej konwersji socjalizmu na kapitalizm.

Moim zdaniem 11:19 03-01-20201 0

Do dziś rozmaicie ocenia się tamten czas: dla jednych – symbol niebywałego sukcesu finansowego, dla innych – początek życiowej klęski. Sztywny kurs dolara, ogromne oprocentowanie bankowych wkładów złotówkowych i niebotyczne transfery dewiz pozwoliły zdławić inflację, ale też znacznie obniżyły wartość „pończochowych” zasobów twardej waluty, chomikowanej przez drobnych ciułaczy na czarną godzinę.

Jedni stracili, by drudzy mogli zyskać. Zyskali najbardziej wówczas mobilni i odważni albo ci, którzy wcześniej posiadali tzw. umocowanie (nawet dziś lepiej nie nazywać go po imieniu). Września nie była tu wyjątkiem. Jak w każdym mieście – gołym okiem widoczny był „szybki szmal”, ale też i porządny, pracowity, umocowany na kapitalistycznych cnotach, mozolny proces dorabiania się.

Ludzie idący tą drugą drogą (a trochę ich we Wrześni jest) powinni budzić najwyższy szacunek. Oni sami nie lubią zbyt dużo o sobie mówić. Ale nam wolno: wszakże każda społeczność, duża i mała, potrzebuje wzorców osobowych...

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

11:19 03-01-2020