Pech rezerw Victorii. Wrześnianie stracili gola na wagę przegranej w końcówce doliczonego czasu gry

Bardzo duży problem ze skompletowaniem składu na mecz z Orłami Huta Łukomska miał zespół rezerw Victorii. Mocno osłabieni wrześnianie walczyli dzielnie, ale ostatecznie nieznacznie przegrali.

piłka nożna 21 dni temu 0

Cztery kontuzje odniesione przez graczy Victorii II, planowe nieobecności i wyjazd zawodników z pierwszym zespołem na mecz do Gostynia spowodował, że trener Tomasz Krzyżkowiak w celu skompletowania składu na pojedynek z Orłami musiał sięgnąć do najgłębszych rezerw drugiego zespołu.

Do przerwy podczas meczu rozgrywanego na boisku w Zagórowie dominowali gospodarze mając przynajmniej trzy wyśmienite okazje do zdobycia goli. Raz po strzale z kilku metrów futbolówka trafiła w poprzeczkę bramki Victorii II. Za drugim razem w zamieszaniu wynikłym z dośrodkowania piłki z rzutu rożnego świetną interwencją wykazał się Jakub Ziółkowski. Po faulu Roberta Zdunka w 40. min Orły miały przyznany rzut karny. Bohaterem okazał się bramkarz wrześnian, który uderzenie z 11. metrów obronił. Victoria II dwukrotnie miała okazje do zaliczenia trafienia. W 30. min Sebastian Knop nie trafił z bardzo ostrego kata w światło bramki. Pięć minut później Dominik Szymański przegrał pojedynek sam n sam z bramkarzem Orłów.

W drugiej części gry miejscowi nadal dominowali. Gracze Orłów kilka razy w bardzo istotny sposób zagrozili bramce rezerw Victorii, ale za każdym razem dobrymi interwencjami wykazywał się Ziółkowski. Wrześnianie starali się kontrować, mając tak naprawdę jedną szansę bramkową. Do sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy wyszedł Szymański, ale akcja została przerwana z powodu bardzo wątpliwej pozycji spalonej. Mecz rozstrzygnięty został pod koniec doliczonego czasu gry. Gospodarze dośrodkowali z rzutu wolnego z boku boiska, a piłkę w siatce wrześnian umieścił zawodnik zamykający akcję na długim słupku.

- Mieliśmy bardzo trudną sytuację kadrową. Nasi zawodnicy walczyli jak mogli na boisku wiedząc, że zmienników na ławce nie ma. Czujemy duży niedosyt po stracie gola w doliczonym czasie gry. Przywiezienie remisu było jak najbardziej realne – komentował trener Tomasz Krzyżkowiak.

Victoria II Września zagrała w składzie: Ziółkowski – Zielonka, Til (30. D. Kirkiewicz), Zdunek, Kolski – Knop, Wawrzyniak, Grabarek, Ł. Kirkiewicz – Cichoński – Dominik Szymański

Klasa A, Orły Huta Łukomska – Victoria II Września 1:0 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

21 dni temu 0