Orlik zdobywa komplet punktów z zespołem zamykającym tabelę, zwycięstwo nie przyszło jednak miłosławianom łatwo

Podczas pojedynku z Fanclubem Dąbroszyn cały czas dominowali gracze Orlika. Zwycięstwo nie przyszło jednak miłosławianom łatwo, jedyny gol meczu padł dopiero po przerwie.

piłka nożna 2 miesiące temu 0

Do przerwy, a zwłaszcza w pierwszym kwadransie gry na boisku dominowali miłosławianie. Nie przekładało się to jednak na wynik. Goście z Dąbroszyna nie stworzyli sobie w całym meczu praktycznie ani jednej sytuacji bramkowej. Gracze Orlika natomiast trzykrotnie mogli otworzyć wynik. W 5. min uderzając piłkę głową Łukasz Sieczkarek posłał ją minimalnie za wysoko. Potem, w 25. min, ten sam zawodnik będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem Dąbroszyna zdołał go przelobować, ale futbolówka przeszła obok słupka. Ostatnia okazja należała do Damiana Szwata, który będąc na 5. metrze nie zdołał czysto trafić w piłkę.

Po przerwie miłosławianie nadal przeważali, ale ich działania przypominały bicie głową w mur. Dopiero w 70. min po dośrodkowaniu Damiana Wielgosika z rzutu rożnego Maciejowi Szymorkowi po uderzeniu piłki głową udało się zdobyć gola na wagę zwycięstwa. Potem gracze Orlika jeszcze trzykrotnie mieli okazje do podwyższenia wyniku. Najpierw po zespołowej akcji gola nie udało się zdobyć, bo Jakub Michalak niecelnie wykonał ostatnie podanie. W 80. min Szymorek dobrze przyjął piłkę na klatkę piersiową na 16. metrze i uderzył z woleja, ale futbolówka przeszła minimalnie nad poprzeczką. Na koniec meczu Gracjan Siwiak minął czterech kolejnych graczy Dąbroszyna, oddał strzał z obrębu pola karnego, po którym piłka poszybowała jednak za wysoko.

Orlik zagrał w składzie: Pera – Wielgosik, Grajek, Szuba, Pentkowski (46. Michalak) – Szwat (75. Hernes), Siwiak, Walkowiak (60. Nowak), Piotrowski – Sieczkarek (46. Graczyk), Szymorek (85. Jarochowski)

Klasa A, Orlik Miłosław – Fanclub Dąbroszyn 1:0 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

2 miesiące temu 0