Orlik pewnie pokonuje Czarnych Brzeźno w meczu, który miał nie tylko wymiar sportowy

Sobotni pojedynek piłkarzy Orlika z Czarnymi Brzeźno okazał się jednostronnym widowiskiem. Miłosławianie dominowali od samego początku do końca nie wykorzystując kilku szans na bardziej okazałe zwycięstwo.

piłka nożna 23 dni temu 0

Od początku spotkania dość znaczną przewagę w polu osiągnęli gracze Orlika. Gościom z Brzeźna do przerwy w żaden sposób nie udało się zagrozić bramce strzeżonej przez Bartosza Perę. Pierwszego gola dla miłosławian mógł zdobyć Łukasz Nowak. Pomocnik Orlika raz uderzając z woleja trafił piłką w poprzeczkę, a za drugim razem przegrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem przyjezdnych. Wynik spotkania w 30. min udało się otworzyć Łukaszowi Sieczkarkowi po celnym uderzeniu z 17. metrów. Ten sam zawodnik 10. min później podwyższył w sytuacji sam na sam z bramkarzem na 2:0, wykorzystując podanie od Macieja Szymorka.

Tuż po przerwie okazji do zdobycia gola nie udało się wykorzystać Michałowi Ptasznikowi i ponownie Nowakowi. W 55. min po uderzeniu piłki z 11. metrów na 3:0 podwyższył Szymorek. Wynik meczu na 4:0 ustalił w 85. min Gracjan Siwiak trafiając do bramki z ostrego kąta.

- Wynik meczu nie był w tym dniu najważniejszy. Przede wszystkim chcieliśmy godnie pożegnać naszego tragicznie zmarłego kolegę Krystiana Koleckiego. Myślę, że nam się to udało. Chcieliśmy pokazać, że jesteśmy drużyną nie tylko na boisku, ale i poza nim – komentował trener Orlika Bartosz Darul.

Orlik Miłosław zagrał w składzie: Pera – Graczyk, M. Kolecki, Pętkowski (60. Kuźniarek), Miśkiewicz (75. I. Piotrowski) – Szwat (70. Szafrański), Siwiak, Ptasznik, Nowak (60. Wielgosik) – Sieczkarek (46. Walkowiak) – Szymorek (70 Jeżykiewicz)

Klasa A, Orlik Miłosław – Czarni Brzeźno 4:0 (2:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

23 dni temu 0