Odmienne nastroje rezerw Victorii i Warty Pyzdry

W Klasie Okręgowej 2 z bardzo dobrej stron w pojedynku z Basztą Przedecz pokazali się gracze Victorii II. Bolesna porażka w udziale przypadła natomiast piłkarzom Warty Pyzdry.

piłka nożna 15:34 19-08-20190 0

Warta Pyzdry – Polanin Strzałkowo 4:5 (2:0)

Mecz typu z nieba do piekła rozegrali w minioną niedzielę piłkarze Warty. Pyzdrzanie dwukrotnie w tym pojedynku mieli przewagę trzech bramek, ale ostatecznie z boiska zeszli pokonani.

Wydarzenia do przerwy bardzo korzystnie ułożyły się dla graczy gospodarzy, którym prowadzenie już w 9. min dał Bartłomiej Sodkiewicz wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem Polanina. W 24. min po błędzie obrońcy gości Marcin Nikiel, który odebrał mu piłkę zdobył dla Warty drugiego gola. Potem znakomitą okazję strzelecką miał jeszcze Dominik Grzelewski. Trzeba przyznać, że wynik do przerwy był dla gospodarzy bardzo szczęśliwy, bo arbiter nie uznał Polaninowi prawidłowo jakby się wydawało zdobytej bramki, a bramkarz Warty – Tomasz Kruszyna wygrał pojedynek sam na sam z zawodnikiem gości.

Po przerwie nic nie wskazywało na to, że losy meczu mogą się odwrócić. W 54. min po znakomitej akcji Tomasz Majchrzak podwyższył rezultat na 3:0. Kiedy w 61. min po faulu Nikla goście zdobyli swoją pierwszą bramkę z rzutu karnego nic wielkiego się jeszcze nie stało. W 65. min po faulu na Sodkiewiczu arbiter przyznał Warcie rzut karny, którego na gola zamienił sam poszkodowany. Dramat gospodarzy rozpoczął się po upływie 70. min meczu. W 72., 77. i 78. min goście zdobyli trzy kolejne bramki doprowadzając do remisu 4:4. Czarę goryczy przelał gol zdobyty przez przyjezdnych w 88. min, po dalekim wykopie bramkarza i opanowaniu piłki przez ich napastnika przed bramką Warty.

Warta Pyzdry zagrała w składzie: Kruszyna – Drozd, T. Markiewicz, Plichta, Łuczyk, (46. Kruczkowski) – Majchrzak - Nikiel (70. Frontczak), Giżewski, Domaszczyński (46. Sobczak), Grzelewski (46. N. Moch) – Sodkiewicz

Baszta Przedecz – Victoria II Września 1:4 (1:2)

Najdłuższy wyjazd w sezonie na pojedynek do Przedeczy przyniósł młodym graczom Victorii pełny sukces. O tym, że skład jest bardzo młody świadczy średnia wieku drużyny, która wynosi nieco ponad 18 lat.

Pierwsze 20. min meczu okazało się wyrównane, z obu stron można było zauważyć wiele niedokładności. Prowadzenie po wyrzucie piłki z autu i strzale głową z bliska w 25. min objęli gospodarze. Pięć minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na 1:1 trafił Dominik Szymański, uderzając futbolówkę z 10. Metrów. W 41. Min wrześnianie objęli prowadzenie. Po dograniu Jakuba Zielonki wzdłuż bramki celnym trafienie popisał się Dawid Szymański.

Gra w pierwszym kwadransie po przerwie ponownie była wyrównana. Potem wrześnianie stworzyli kilka okazji strzeleckich, z których dwie zamienili na bramki. W 65. min po dośrodkowaniu z rzutu wolnego swojego drugiego gola w tym meczu zdobył Dominik Szymański. Gol stanowiący o wyniku meczu padł w 75. min. Po dośrodkowaniu Siwiaka piłkę w bramce gospodarzy umieścił zamykający akcję Zielonka.

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

15:34 19-08-2019