Obywatelska mrzonka

Każdy nowy budżet obywatelski to doskonała okazja, aby zaprosić mieszkańców do zgłaszania własnych pomysłów i zaprezentowania ciekawych rozwiązań dla Wrześni i gminy. 

Moim zdaniem 3 miesiące temu 0

W każdej edycji oprócz kalejdoskopu głównie infrastrukturalnych potrzeb można dostrzec jeszcze jedną rzecz – pomysły, z jakimi wychodzą sołtysi, rady sołeckie lub lokalni działacze, aby pozyskać więcej głosów na dany projekt. 

Oprócz tradycyjnego namawiania pojawiają się idee festynów czy rajdów rowerowych w dniach, w których ma przyjechać mobilna urna. Wpływa to na integrację i zaangażowanie społeczeństwa wsi, co w dalszej kolejności przekłada się na determinację mieszkańców w walce o wspólny cel. 

Nie sposób nie zauważyć też rywalizacji pomiędzy poszczególnymi sołectwami. Można potraktować to jako wadę, ale widzę w tym zaletę w wymyślaniu coraz to ciekawszych sposobów na pozyskiwanie głosów. 

Co roku pojawiają się też komentarze o wprowadzeniu możliwości zagłosowania przez internet. Zapewne miałoby to wpływ na większą frekwencję, która przyczyniłaby się do budowy silnej społeczności obywatelskiej – o czym wielu z nas marzy. Czy to tylko mrzonka?

Arkadiusz Sobczak

członek stowarzyszenia Projekt Września

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

3 miesiące temu 0