Noworoczny zator w szpitalu. Pacjenci znowu są wkurzeni

Nawet cztery godziny trzeba było czekać w Nowy Rok we wrzesińskim szpitalu na wizytę u lekarza, by uzyskać pomoc doraźną. Pacjenci są oburzeni.

samorząd 10 miesięcy temu 6

Pierwsze telefony od osób niezadowolonych z tego, co się działo 1 stycznia na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, odebraliśmy już w Nowy Rok.

– Na pomoc doraźną czekam z dzieckiem już trzecią godzinę. Nikt nas nie informuje, ile jeszcze to potrwa, kiedy w końcu lekarz nas przyjmie – usłyszeliśmy od młodej kobiety.

– To skandal. Kilkanaście osób czeka na lekarza, a on sobie gdzieś pojechał. Czy we Wrześni jest tylko jeden lekarz w szpitalu? Dlaczego nikt go nie zastępuje? – mówił zdenerwowany mężczyzna.

Z czego wynikała ta sytuacja? Czy można się spodziewać kolejnych zatorów? Jak sprawę komentują władze szpitala? O tym piszemy w aktualnym wydaniu „WW”. 

Dorota Tomaszewska

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

10 miesięcy temu 6