Niespodziewana porażka Płomienia z Meblorzem. Dla graczy ze Swarzędza były to pierwsze punkty zdobyte w lidze

Pomimo tego, że gracze Meblorza Swarzędz nie zdobyli przed pojedynkiem z Płomieniem żadnego punktu w obozie neklan panował umiarkowany optymizm. Okazało się, że Meblorz to bardzo solidny zespół, a neklanom kompletnie nie sprzyja szczęście i sędziowie.

piłka nożna 16:39 03-09-20190 0

O końcowej porażce neklan zadecydowały wydarzenia z pierwszej połowy. Pojedynek dla neklan rozpoczął się fatalnie. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie 2:0 zdobywając pierwszego gola po uderzeniu piłki z dystansu i drugiego po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i trafieniu z bliska. W następnym fragmencie gry neklanom udało się zdobyć kontaktowego gola. Z rzutu karnego przyznanego za faul na Marku Domżalskim piłkę w bramce Meblorza umieścił Patryk Maciejewski. Niestety już chwilę po tym miejscowi zdobyli gola na 3:1. Jeszcze przed przerwą neklanie mieli niepowtarzalną szansę na ponowne zdobycie kontaktowego gola. Po faulu na Szymonie Szalatym arbiter przyznał im drugi rzut karny. Niestety tym razem piłka po strzale Maciejewskiego została obroniona przez bramkarza.

Po przerwie neklanie rzucili się do odrabiania strat, ale nie potrafili wypracować sobie zbyt wielu okazji strzeleckich. Zadowoleni z prowadzenia gospodarze, którzy zagrywali głównie długie piłki do przodu po jeden z kont podwyższyli na 4:1. Nadzieję na nawiązanie walki piłkarzom Płomienia na chwilę przywrócił Dawid Walkowiak zdobywając gola na 2:4. Do końca meczu neklanom nie udało się jednak już nic więcej zdziałać. Kilka ostatnich minut gracze Płomienia zmuszeni byli grać w osłabieniu, bo po ujrzeniu czerwonej kartki boisko musiał opuścić Artur Grzegorczyk.

- Wielka szkoda, że przegraliśmy ten mecz. Zagraliśmy trochę zbyt bojaźliwie, nie potrafiliśmy odpowiedzieć na agresywną grę przeciwnika, a sędziowie popełniali zbyt wiele błędów. Piłkarsko mogliśmy z pewnością powalczyć i już czekamy na rewanż w Nekli – oceniał trener Płomienia Bartłomiej Figas.

Płomień Nekla zagrał w składzie: Dzwonarkiewicz - Domżalski, Łuczak, D. Walkowiak, Stróżyna - Maciejewski, Kogut, Szklarz, Janicki, Malinger, Sz. Szalaty

Po przerwie zagrali: Grzegorczyk, Matysiak, M. Szalaty, Wyrzykiewicz, Tonder, Izydorczyk

Klasa okręgowa, Meblorz Swarzędz - Płomień Nekla 4:2 (3:1)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

16:39 03-09-2019