Niepokorna Spółka Wodna z Chrustowa walczy o swoje prawa i pieniądze

Rolnicy z Budziłowa, Chrustowa i Gorzyc wzięli sprawy we własne ręce i założyli spółkę wodną. Starosta najpierw do tego namawiał. Potem zaczął rzucać kłody pod nogi.

wywiad 6 dni temu 2

Spółki wodne powołują do życia sami rolnicy po to, aby dbały o rowy melioracyjne na ich polach. W ostatnim ćwierćwieczu spółki z wielkim trudem realizowały swoje zadania. Sytuacja zmieniała się

W 2010  roku, po wielkiej powodzi na polach, starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz (ma nadzór nad działalnością spółek) wzywał rolników do buntu przeciwko Związkowi Spółek Wodnych we Wrześni. – Gdybym był rolnikiem, nie płaciłbym na spółki wodne ani złotówki – grzmiał starosta. Rolnicy uwierzyli staroście i wzięli sprawy we własne ręce. Ze związku odeszły spółki wodne w Kołaczkowie, Gorazdowie, Gasiorowie i Pyzdrach. Dzisiaj na terenie powiatu wrzesińskiego działa 9 zarejestrowanych spółek wodnych. Byłaby 10, ale starosta do dzisiaj nie zarejestrował statutu Spółki Wodnej Chrustowo, którą założyli rolnicy z Chrustowa (gm. Miłosław) i okolic. Rozmawiamy na ten temat z  Rafałem Matuszewskim, prezesem Spółki Wodnej Chrustowo.

„WW”: Jak doszło do powstania Spółki Wodnej Chrustowo?

R.M.: Spółkę założyliśmy w  lutym 2014 roku. Zaczęło się od tego, że związek spółek wodnych nie chciał nam wykonywać prac na rowach, chociaż osobiście co roku przez 9 lat płaciłem tam składkę. Przestałem płacić, ponieważ nic nie robili. W odwecie związek przez komornika zablokował mi moje konto i  zwrot VAT-u. Odwołaliśmy się od tego i naczelnik skarbówki umorzył postępowanie, zwrócił nam pieniądze. Jest nas 16 rolników, spółka obejmuje teren 560 hektarów.

Ale starosta wrzesiński nie chce zarejestrować waszej spółki.

Przed powstaniem naszej spółka, poszedłem do pani Urszuli Łabędy zarejestrować statut spółki. Na wzór wziąłem przykładowy statut spółki wodnej z Ministerstwa Rolnictwa. Powiedziała, że najlepiej wzorować się na  tych, które są na naszym terenie. Mieliśmy to zrobić na statucie Spółki Wodnej Gorazdowo. Zrobiliśmy ten statut identycznie i... starosta stwierdził, że jest niezgodny z prawem i on nie może zarejestrować naszej spółki.

Wskazał jakieś konkretne powody?

Do dziś ich nie znamy. Spółka Wodna Gorazdowo, gdy wychodziła ze związku, została bez przeszkód zarejestrowana przez starostę. Podobnie było ze Spółką Wodną Kołaczkowo – starosta nie widział przeszkód, aby ją zarejestrować. Statut był identyczny jak Gorazdowa i Kołaczkowa, chociaż nie aż tak rozbudowany jak Kołaczkowa. Punkty, o które „zahaczył” nas starosta, są słowo w słowo takie jak w statutach innych spółek. Ale tam starosta nie widział problemu. Odwołaliśmy się do  Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Stwierdziło ono, że: „należy pamiętać o konstytucyjnej równości wobec prawa. Jeżeli w jednym wypadku starosta zinterpretował przepisy w sposób umożliwiający zatwierdzenie statutu o analogicznej treści, to powinien być konsekwentny i nie różnicować wnioskodawców”. Kolegium stwierdziło, że wcale nie musieliśmy najpierw wystąpić ze Spółki Wodnej Miłosław, a potem zakładać swoją, na co wskazywał starosta.

Co  nastąpiło dalej?

SKO najpierw kazało poprawić się staroście i „nie różnicować wnioskodawców”, później w tym samym składzie osobowym uznało że starosta ma rację. Uznaliśmy że to pretekst do tego, aby nas maglować bez końca. Skoro są identyczne zapisy w statutach różnych spółek i tylko my mamy je zmieniać, oznacza to, że po wprowadzeniu zmian mogą nam znowu nie zatwierdzić statutu, bo już nie będzie taki sam jak innych spółek wodnych. Moim zdaniem, komuś do góry zależy na tym, aby za wszelką cenę utrzymać przy życiu Związek Spółek Wodnych we Wrześni.

Co  wam daje zarejestrowanie spółki?

Choćby to, że możemy ustalić symboliczną składkę oraz otrzymać ewentualną dotację z gminy Miłosław. W końcu robót na rowach mamy znacznie mniej niż Spółka z Kołaczkowa.

W  ubiegłym roku na walnym zebraniu Związku Spółek Wodnych we Wrześni pod waszym adresem padały groźby, że będziecie musieli płacić podwójne składki – do Chrustowa i Miłosławia – i że naślą wam komornika.

Według znanego mi orzecznictwa przynależność do spółki wodnej jest dobrowolna. Mogliśmy wystąpić ze Spółki Wodnej Miłosław, nie mogą nas trzymać na siłę, ponieważ jest to sprzeczne z konstytucją. Dlatego teraz wpłacamy składki do Spółki Wodnej Kołaczkowo, która wykonuje roboty na naszych rowach. W ubiegłym roku wyczyściła nam rów M-8. Natomiast Związek Spółek Wodnych we Wrześni wziął na ten remont dotację. To podobny przekręt, na jaki rolnicy wskazywali niedawno odnośnie remontu kanału Flisy.

Zaraz, zaraz, pogubiłem się.

Spółka Wodna Kołaczkowo w ubiegłym roku wyczyściła nam rów M-8 między Gorzycami a Chrustowem. Potem mój ojciec (Romuald Matuszewski – przewodniczący Spółki Wodnej Kołaczkowo – przyp. red.) był na spotkaniu w powiecie, gdzie dowiedział się, że Związek Spółek Wodnych we Wrześni wziął dotację na rów M-8 za wyczyszczenie 2,8-kilometrowego odcinka. Tymczasem całą robotę wykonała Spółka Wodna Kołaczkowo, która nie jest w związku, a remont opłaciliśmy z naszych składek, oprócz 500-metrowego odcinka w Rudkach. Z  kolei związek napisał to sobie we wniosku o dotację i otrzymał pieniądze na ten cel. Nikt nie sprawdził, czy robota została zrobiona, kto ją odebrał, co się stało z pieniędzmi. (Powiat Wrzesiński udzielił dotacji Spółce Wodnej Miłosław na bieżące utrzymanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych tj. konserwację rowu M-8 o długości 1700 m w miejscowości Bugaj – umową z dnia 23.06.2014 r. Wykonane roboty odebrano protokołem odbioru w dniu 27.10.2014 r. – informacja ze starostwa powiatowego – przyp. red.). 


Urszula Łabęda, naczelnik Wydziału Budownictwa, Środowiska i Rolnictwa:

Decyzją z 3 września 2014 roku Starosta Wrzesiński odmówił zatwierdzenia statutu Spółki Wodnej Chrustowo. Decyzja ta na mocy orzeczenia Samorządowego Kolegium Odwoławcze w Poznaniu z dnia 28.11.2014 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, z dnia 10.06.2015 r. sygn. akt IV SA/Po 152/15 stała się ostateczna. Obecnie tutejszy organ nie prowadzi postępowania administracyjnego w powyższej sprawie.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

6 dni temu 2