Niebo się zmiłowało i w Nekli z radością biegano do lata

IV Bieg do Lata z kilku względów był imprezą udaną. Dopisali zawodnicy, ostatecznie dopisała też pogoda, a organizatorzy wprowadzili pewne novum.

lekkoatletyka 5 miesięcy temu 3

W niedzielne przedpołudnie ponad 400 zawodników biegu głównego rywalizowało o ciekawe medale, miejsce w powiatowym rankingu i uznanie licznych kibiców. Rywalizowało z powodzeniem.

Stylowe medale nekielskiego biegu

Jeszcze przed startem widać było koncentrację poszczególnych grup. Zjednoczeni pod wspólną nazwą, często pod miejscowością, chętnie pozowali do zbiorowych fotek.

Kosynierzy tuż przed startem

Przez poprzedni dzień, w nocy, a nawet na dwie godziny przed biegiem woda lała się z nieba. Tuż przed startem ktoś zakręcił kurek i gdyby nie wiatr, biegacze startowaliby w wymarzonych warunkach.

Z Rynku w drodze na pierwszą pętlę

Zwycięzcą w kategorii mężczyzn mógł zostać jedynie Paweł Tarasiuk z Poznania, który rok wcześniej był drugi. W kategorii kobiet rywalizować o pierwsze miejsce miały Ukrainka Julia Diatlowa i mieszkanka Pobiedzisk Patrycja Talar. Przedstartowe prognozy sprawdziły się w stu procentach.

Julia Diatlowa i Patrycja Talar (z prawej) niemal do ostatnich metrów biegły razem

Ci, którzy pamiętali finisz ostatniego Biegu Kosynierów i „walkę na łokcie” na ostatnich metrach Tomasza Kramskiego (Aktive Nekla) i Marcina Długosza (Night Runners Września) ostrzyli sobie zęby na rewanż.

Moment w którym Marcin Długosz odrywa się od Tomasza Kramskiego

- Chciałbym się zrewanżować – przed startem przekonywał Marcin. – Nie będzie łatwo, bo Tomek biega przed swoimi kibicami.

- Na finiszu może być ostro, ale poza biegiem jesteśmy dobrymi kolegami. Trochę boje się Marcina. Są tacy co twierdzą, że jest dobrze przygotowany – asekurował się Tomek.

Przez 5 km biegli razem. Marcin, zapewne nieprzypadkowo, zaatakował w miejscy gdzie było najwięcej kibiców. Wygrał z Tomkiem, choć życiówki nie poprawił.

Strażacy stanęli na wysokości zadania. Porządek musiał być

O te, przynajmniej w czołówce, nie było łatwo. Do rekordu trasy zwycięzcy zabrakło półtorej minuty.

Paweł Tarasiuk na ostatnich metrach

Active Nekla chciał przychylić nieba tym wszystkim, którzy z lubością rzucają się na rekordy personalne. Organizatorzy, jako pierwsi w naszym powiecie, desygnowali do peletonu trzech pacemakerów, którzy pomagali zorientować się biegaczom na jaki czas biegną.

Pierwszy z „zająców” miał pokonać trasę w 40 min, drugi w 45, a trzeci w 50. Wszyscy spisali się rewelacyjnie, trafiając swoim czasem niemal w punkt.

Baloniki przy biegnącym oznaczały pacemakera

Czas czasem, ale dla zdecydowanej większości liczyła się atmosfera, dobre towarzystwo i te krople potu spływające ze skroni. To dla nich biegali.

Humory dopisywały. Przynajmniej na linii startu

Czołówka w kategorii open mężczyzn

1. Paweł Tarasiuk (Poznań) 32:48 min (32:31 min

2. Jurij Błachodir (UKR) 34:11 min

3. Andrzej Gromadziński (Gniezno) 34:53 min

5. Filip Graczyk (Nekla) 35:25 min

8. Roman Kłosowski (Białężyce) 35:43 min

11. Marcin Długosz (Września) 36:38 min

15. Tomasz Kramski (Nekla) 37:07 min

17. Dawid Kulterman (Kołaczkowo) 37:47 min

Dawid Kulterman z Kołaczkowa

Czołówka w kategorii open kobiet

1.Julia Diatlowa (UKR) 37:06 min

2. Patrycja Talar (Pobiedziska) 37:09 min

3. Monika Brzozowska (Krzepice) 38:57 min

4. Magdalena Lewandowska (Środa Wlkp.) 40:13 min

15. Anna Dziekan (Marzenin) 47:05 min

Magdalena Lewandowska, choć reprezentuje obecnie Środę Wlkp. to kończyła wrzesińskie LO

Liderzy Grad Prix Powiatu (Września + Nekla)

Mężczyźni

1. Paweł Tarasiuk Poznań 1.05.19 min2. Radosław Pluciński Swarzędz 1.10:09 min3. Andrzej Gromadziński Gniezno 1.10:16 min

Najlepsi wrześnianie

1. Marcin Długosz (Września) 1.12:27 min2. Tomasz Kramski (Nekla) 1.12:55 min

kobiety

1. Patrycja Talar (Pobiedziska) 1.13:39 min2. Monika Brzozowska (Krzepice) 1.16:02 min3. Magdalena Lewandowska (Środa Wlkp.) 1.18:41 min

wrześnianki

1. Anna Dziekan Marzenn (Marzenin) 1.32:24 min

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

5 miesięcy temu 3