Nie żyje Jerzy Klabon - kustosz pamięci Tonsilu

Dzisiaj nad ranem zmarł Jerzy Klabon, tonsilowiec, kustosz pamięci o zakładzie i współautor książki „Historia Tonsilu”.

społeczeństwo 11 miesięcy temu 1

Miał 80 lat. Jego pogrzeb odbędzie się w sobotę, 25 listopada, o godz. 13.30 na cmentarzu komunalnym we Wrześni.

Jerzy Klabon urodził się w Stawie (gm. Strzałkowo), w młodości był jednym z pierwszych polskich komandosów w nowo utworzonej jednostce – Bielskim Batalionie Powietrzno-desantowym.

Jerzy Klabon w pracowni domowej na początku lat 90. 

Zawodowo całe życie związany z Tonsilem – od 1952 roku. W fabryce pracował na różnych stanowiskach, aż do 1991 roku, gdy odchodził jako starszy konstruktor na emeryturę. Znany był jako propagator krótkofalarstwa. Przez kilkanaście lat prowadził Radioklub ZWG Tonsil. Związany z Ligą Obrony Kraju, organizował ogólnopolskie imprezy radiolokacji sportowej (ARS), tzw. łowy na lisa. Był także pedagogiem, kształcił młodzież w Technikum Mleczarskim we Wrześni. Wielu wrześnianom znany jako mistrz radiotechniki. Był finalistą Centralnych Zawodów Radiotechników w 1969 roku.

W czasie Centralnych Zawodów Radiotechników w 1969 roku

Na emeryturze, po upadku Tonsilu, walczył o pamięć o „Głośnikach”. Zbierał ocalałe pamiątki, aktywizował dawnych tonsilowców, dokumentował pozostałości po wielkim zakładzie. Dzięki jego staraniom Muzeum Regionalne we Wrześni stworzyło ekspozycję stałą poświęconą ZWG Tonsil. W 2013 r. wspólnie z  Romanem Tutakiem odrestaurowali magnetofon szpulowy „Wilga”, produkowany w latach 50. przez Tonsil i przekazali go do placówki muzealnej.

W ostatnich dniach życia przekazał placówce całe swoje archiwum fonograficzne: rozmowy z kilkunastoma tonsilowcami nagrane na taśmie magnetofonowej.

W studio Radia Merkury rozmawia z Rafałem Regulskim

Od pięciu lat ściśle współpracował z redakcją „Wiadomości Wrzesińskich”, czego efektem była książka „Historia Tonsilu”. Przyjaciel redakcji i wierny Czytelnik, wyrozumiały recenzent naszych tekstów, bystry obserwator naszej lokalnej rzeczywistości.

Ze świadomością, że będzie mi brakowało cotygodniowych rozmów – do zobaczenia, panie Jurku.

Thumb ww biernat

Filip Biernat

11 miesięcy temu 1