Nie dobili rywala – zaznali goryczy porażki

W sobotnie późne popołudnie siatkarze APP Krispol polegli po pięciosetowym horrorze z Lechią Tomaszów Mazowiecki, czwartym zespołem ubiegłorocznych rozgrywek.

siatkówka 22:05 05-10-20190 3

Goście zawitali do Wrześni mocno zmotywowani. Po dwóch kolejnych ligowych porażkach pragnęli poprawić sobie nastroje ogrywając wrześnian.

Wrzesińscy kibice rywalizowali na trybunach z fanami Lechii

Początek meczu nie wskazywał na to, że taki ambitny plan może się powieźć. Pomarańczowi przez półtora seta zagrali bardzo dobre zawody. Świetnie czytali rozegranie Bartłomieja Neroja i kończyli ataki zarówno w pierwszym tempie, jak i na kontrze. Klasą dla siebie był Mateusz Linda, który atakował na niesamowitym procencie skuteczności.

Przez dwa pierwsze sety Mateusz Linda był niezwykle skuteczny

I nagle odcięło nam prąd. Wyraźnie siadło pomarańczowym przyjęcie. Neroja na rozegraniu zastąpił w połowie drugiej partii Krzysztof Pigłowski i wahadło zaczęło się odchylać w drugą stronę. Partię, mimo pogubionych przyjęć Bartosza Dzierżyńskiego, wygraliśmy w samej końcówce, niemal rzutem na taśmę. W ostatniej piłce Linda wyblokował atak rywali i po chwili sam skończył piłkę.

Start trzeciej odsłony kompletnie nam nie wyszedł. Gdy w połowie tej partii rywale prowadzili ośmioma piłkami, trener Marian Kardas na przestrzeni kilku punktów wymienił całą szóstkę.

Mateusz Jóźwik atakuje z szóstej strefy

Początek czwartego seta był wyrównany ze wskazaniem na pomarańczowych. Wrześnianie prowadzili 7:5, ale zaraz potem oddali inicjatywę. Nadal brakowało przyjęcia, goście zaczęli blokować Lindę. W końcówce potrafiliśmy jeszcze odrobić trzypunktową stratę i doprowadzić do gry na przewagi. Niestety, okazja wygrania „za trzy” została utracona.

Dwadzieścia minut później okazało się, że musimy zadowolić się tylko jednym punktem meczowym. W tajbreku do samej końcówki żaden zespół nie mógł wywalczyć choćby dwupunktowej przewagi. Przy 12:13 na zagrywkę w Lechii wszedł Karol Rawiak i dwoma asami rozstrzygnął losy pojedynku.

APP Krispol – Lechia Tomaszów Maz. 2:3 (-17, -26, 13, 24, 12)

I set: 4:3, 8:5, 12:8, 16:11, 20:12, 25:17

II set: 4:2, 8:5, 12:9, 16:13, 20:18, 24:25, 28:26

III set: 1:4, 4:8, 5:12, 6:16, 10:20, 13:25

IV set: 4:3, 8:7, 10:12, 13:16, 17:20, 24:26

V set: 2:3, 5:6, 8:9, 11:12, 12:15

APP Krispol: Tomczak (3 pkt), Linda (25), Narowski (5), Zawalski (15), Frankowski (8), Jóźwik (8), Dzierżyński (libero) oraz Lorenc (3), Kaźmierczak (6), Kalinowski (2), Biesek, Brzóstowicz

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

22:05 05-10-2019