Nie dajmy się zmanipulować

Onegdaj pisałam tutaj o biofobii. Piszę znów, bo wydaje mi się, że straszenie opinii publicznej nabiera na sile. 

Moim zdaniem 29 dni temu 15

Zastanawiam się, jakie są cele tych działań oraz kto je inspiruje. Już nie tylko zagraża nam afrykański pomór świń, przywleczony przez dziki zza wschodniej granicy. Teraz grozi nam też wścieklizna rozpoznana u nietoperza, a także wilki ludożercy. 

Oczywiście należy brać pod rozwagę, że różne zagrożenia chorobami nas mogą dotyczyć, ale jeśli pod tym kątem prześledzić informacje społeczeństwu serwowane, to się okazuje, że grozi nam jakaś niesłychana ilość niebezpieczeństw. 

Niektóre z nich są podobno reżyserowane intencjonalnie – takie na przykład informacje (niepotwierdzone) docierają do mnie odnośnie wilków. Podobno niektóre grupy interesów zaplanowały kampanię zaprogramowaną na straszenie i dezorientowanie ludzi, by zyskać przychylność wobec polowań na wilki. 

Przypomina się słynna audycja radiowa „Wojna światów”, wyemitowana w 1938 r. w nowojorskim radiu przez Orsona Wellesa. „Nadchodzący atak Marsjan na Nowy Jork” wywołał masową, bezsensowną panikę. Nie dajmy się zmanipulować.

Hanna Mamzer

socjolog, prezes stowarzyszenia Czysta Nekla

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

29 dni temu 15