Nekla zbiera pieniądze na zakup pałacu dlatego zmniejsza wydatki na ekologię i zdrowie

Ogłoszono w Nekli konkurs na realizację zadań publicznych. W tym roku gmina nie przewiduje żadnych środków na działania proekologiczne. 

Moim zdaniem 9 miesięcy temu 1

Rok temu przeznaczona była z całego budżetu na to kwota 2 tysięcy złotych. Obcięto budżet na działania kulturalne (o połowę. Jak zadeklarował burmistrz w „WW” – pieniądze mają zostać przesunięte na koszty związane z wykupem pałacu w Nekli). Zmniejszono budżet na działania prozdrowotne (z 6 tys. na 2 tys. zł). Natomiast podniesiono budżet na działania sportowe – to oczywiście cieszy, bo w zdrowym ciele zdrowy duch. Na sport gmina chce przeznaczyć 80 tysięcy zł, na całą resztę działań – 17 tys. Dla zwykłego zjadacza chleba, logika tych finansowych przesunięć jest zupełnie niejasna. Niby zabieramy pieniądze, bo potrzebne na pałac, ale gdzieś indziej dokładamy. Likwidujemy niemal budżet na zdrowie, a zupełnie rezygnujemy z ekologii. Jaki tu zastosowano klucz? Czy jest racjonalny? Czy inne niż sportowe działania były realizowane źle? Czy są niepotrzebne? Niektóre rzeczy są tak oczywiste, że nie trzeba ich bezpośrednio komentować, a trzeźwo myślący człowiek sam je zrozumie.

Hanna Mamzer, Czysta Nekla

Thumb mamzer

Hanna Mamzer

9 miesięcy temu 1