Mimo upałów liga kołaczkowska nie zwalnia. Dwie kolejki w weekend

Najbliższe weekend wypełnią ligowe pojedynki na orliku w Kołaczkowie. Najpierw w sobotę 8 czerwca zespoły z czołówki zmierzą się z drużynami z drugiej części tabeli. Następna runda nazajutrz w niedzielę.

piłka nożna 13:06 05-06-20190 0

W Gminnej Lidze Piłkarskiej 8 czerwca grają: Krzywa Góra – Budziłowo, TW Kołaczkowo – Dawka Mocy, FC Pomarańczowe Armaty – Spółka Bieganowo, LZS Sokolniki – Manhattan Team. 9 czerwca: Spółka Bieganowo – LZS Sokolniki, Dawka Mocy – FC Pomarańczowe Armaty, Budziłowo – TW Kołaczkowo, Ferma Szafarek Zieliniec – Krzywa Góra

Stąd i podejrzenie, że może paść kilka kosmicznych wyników. Do takich spotkań aspiruje na pewno pojedynek Budziłowa z Krzywą górą i Sokolnik z Manhattanem. Tak Budziłowo jak i Sokolniki to zespoły bramkostrzelne a ich rywale nie należą do drużyn, które formacje defensywne mają w najlepszej dyspozycji. Co więcej Manhattan i Krzywa Góra zamykają tabelę ligową i będzie im naprawdę trudno o dobry wynik. Nie jest to jednak niemożliwe, przy odrobinie szczęścia, beznadziejnej pogodzie (prognozowany upał) i lekceważeniu ze strony przeciwnika mają może i małe ale jednak szanse na zaskoczenie wszystkich dobrym wynikiem.

Dwa pozostałe mecze Kołaczkowa z Dawką Mocy i Bieganowa z Pomarańczowymi Armatami stanowią już teoretycznie bardziej wyrównane pojedynki, ale też oba spotkania mają swoich zdecydowanych faworytów w postaci TW i Spółki. Znów jednak skazywane na pożarcie Dawka Mocy i Pomarańczowi mogą pokusić się o sprawienie niespodzianki tym bardziej, że i TW i Spółka w ostatniej kolejce grając z sobą zanotowały remis, który właściwie nic nie mówi co do ich aktualnej formy.

Jeśli sobotnie spotkania wydają się rozgrzewką, to w niedzielę mamy do czynienia z deserkiem w postaci czterech dobrze skonstruowanych dań. Najpierw pierwsza wisienka na torcie, czyli mecz Spółki Bieganowo z LZS Sokolniki. To mocne otwarcie całego dnia oba zespoły mają ostatnie tygodnie raczej udane, ostatnie dwa pojedynki między tymi zespołami pokazują, że zdarzyć może się wszystko. Najpierw w grudniu Spółka wygrała z LZS by w lutym boleśnie polec, ale to było wtedy a jak jest teraz?

Teraz oba zespoły prą do przodu i oba co ciekawe straciły punkty z tym samym przeciwnikiem, więc na papierze mierzą się dwie równorzędne ekipy. Pytanie przed spotkaniem jest takie; wygra głodne sukcesu Bieganowo, czy niezwykle doświadczone Sokolniki, które zawsze raczej z opresji wychodzą obronną ręką?

Drugie niedzielne spotkanie to mecz Dawki Mocy z Pomarańczowymi Armatami. Oba zespoły orbitują wokoło siebie i jako pojedynek wyrównanych przeciwników to może być pełen walki spektakl w którym nikt nie będzie się oszczędzał. Jeśli zdobywać punkty i piąć się w górę to kiedy jak nie teraz? Jak, jeśli nie na plecach bezpośredniego rywala. Zakładamy, że żar może lać się z nieba a jednak i tak goręcej będzie na sztucznej murawie.

Jeśli pierwsze spotkanie niedzielne to wisienka na torcie, to mecz TW Kołaczkowo - Budziłowo powinien być niczym menu degustacyjne Magdy Gessler. A tak zupełnie poważnie co innego można napisać kiedy spotyka się lider z wiceliderem? Między obiema ekipami iskrzy od dawna, iskrzy w sensie sportowym, wielu zawodników Budziłowa zaliczyło sezon lub nawet kilka w TW i teraz wybijają się na niezależność prezentując własny styl.

Styl, który może być spokojnie narzucony każdemu ligowemu rywalowi. Statystyka spotkań wskazuje na TW, ale Budziłowo nie przez przypadek lideruje tabeli i jest też cały czas zespołem, który ewoluuje.

No i na koniec dnia mecz Zielińca z Krzywą Górą. Wskazanie faworyta nie jest trudne to Zieliniec. Ale Zieliniec potrafi być chimeryczny w czym upatrujemy szanse dla Krzywej Góry, tym bardziej że dla rywali będzie ona wielką niewiadomą. Mimo wszystko oba zespoły znajdują się w swoim zasięgu i w każdym momencie, tym bardziej na papierze wynik pozostaje kwestią otwartą.

Liga Kołaczkowo

Thumb ww biernat

Filip Biernat

13:06 05-06-2019