Ludzie w moim wieku nie chodzą już do restauracji

Mój ojciec w tym roku będzie obchodził 89. urodziny. Jakieś 2-3 lata temu zapytałem go, czy jest już staruszkiem. 

Moim zdaniem 12 dni temu 7

– Nie! – odpowiedział czym prędzej, a ja zapytałem: – No dobrze, ale powiedz w takim razie, kiedy zostaje się staruszkiem, ile trzeba mieć lat? Pomyślał chwilę i odparł: – No, tak po dziewięćdziesiątce... Zastanowiło mnie to. Bo jeśli starszy ode mnie o 30 lat ojciec nie czuje się staruszkiem, to i ja nie mogę przejmować się moim wiekiem.

Niestety, z żalem zauważam, że moje pokolenie, moi rówieśnicy, jest coraz mniej obecne w tzw. strefie publicznej: nie chodzą do restauracji, kawiarni, rzadko do kina, nie mówiąc już o wyjazdach do teatru, na mecz, czy na koncert. Ja nie należę do szczególnie aktywnych w tym zakresie, ale kiedy już zdarzy mi się gdzieś wyjść, to bardzo często zauważam, że jestem najstarszy, albo prawie najstarszy na sali. 

Kochani rówieśnicy – ruszcie się, poza serialami jest życie. A wy jeszcze wszystko możecie. Możecie się nawet ponownie... zakochać (też w żonie, konkubinie lub mężu, konkubencie, rzecz jasna)! Tego Wam w tym Dniu Świętego Walentego życzę!

Sonda

Jak często bywasz w knajpie? (stypa się nie liczy!)

Thumb img035

Waldemar Śliwczyński

12 dni temu 7