Lepsze miejsce do życia

Rację ma Mirek Jadryszak, mój gazetowy sąsiad z prawej strony, kiedy upomina się o powrót życia miejskiego w centrum Wrześni.

Moim zdaniem 11:59 24-01-20203 2

Gdyby udało się zrealizować ten cel, to byłaby prawdziwa rewitalizacja. Chociaż Września nadal jest miastem małym, to i u nas widać realizację modernistycznej, a więc przedwojennej idei „miasta rozproszonego”, czyli z rozrastającymi się przedmieściami i stopniowo wyludniającym się centrum, które staje się tylko zakorkowanym tranzytem w drodze do domu lub do pracy.

To temat na obszerny artykuł, więc teraz powiem tylko tyle, że idea „miasta rozproszonego” nie sprawdza się nigdzie. Dalekie przedmieścia to ogromne koszty budowy infrastruktury komunalnej – dróg, czasem mostów i wiaduktów, sieci wodno-kanalizacyjnej, ciepłowniczej, gazowej, energetycznej, teleinformatycznej.

Wydłużające się odległości do pracy, szkoły, sklepów, lekarzy, do rodziny i przyjaciół wydłużają czas dojazdów, zwiększają koszty. Tradycyjne, zwarte miasto, mądrze urządzone, jest po prostu lepszym miejscem do życia.

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

11:59 24-01-2020