Łatwo, miło i przyjemnie. Planowe zwycięstwo Victorii

Pojedynek z bardzo młodym i nie mającym na swoim koncie jeszcze żadnego punktu zespołem Olimpii Koło miał dostarczyć graczom Victorii komplet punktów. Wrześnianie zrealizowali swój plan wysoko wygrywając.

piłka nożna 14:23 20-10-20190 1

Całe spotkanie toczyło się praktycznie na połowie Olimpii. Dorobkiem gospodarzy były nieliczne strzały z dystansu i wywalczenie rzutu rożnego. Wynik meczu w 8. min otworzył Jacek Kopaniarz trafiając do siatki Koła po podaniu Mikołaja Jankowskiego w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Drugiego gola wrześnianie zdobyli w 30. min. Po asyście Kopaniarza do bramki Olimpii trafił Jankowski. Pięć minut później było już 3:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę po uderzeniu piłki głową zdobył Kopaniarz. Tuż przed przerwą wynik na 4:0 ustalił Wiktor Kacprzak po strzale pod poprzeczkę.

Kolejnego gola dla wrześnian zdobył w 53. min Kopaniarz, który odebrał piłkę zawodnikowi Olimpii wykorzystując po tym sytuację sam na sam z bramkarzem. Ostatnie trafienie w tym meczu Victoria zaliczyła w 72. min po strzale Adriana Chopci z 12. metrów. Asystę w tym momencie zaliczył Kopaniarz.

- Wraz ze zdobytymi golami mieliśmy w meczu z Olimpią 15 stuprocentowych sytuacji strzeleckich. Strzeliliśmy bramki w trudniejszych sytuacjach niż te, w których okazaliśmy się nieskuteczni. Wystarczy powiedzieć, że w drugiej połowie meczu mieliśmy dwa trafienia w słupek, jedno w poprzeczkę i pudło z 2. metrów do pustej bramki. Gracze Olimpii to bardzo młody zespół. Większość z nich rekrutuje się z roczników 2000 do 2002. Najstarszy w drużynie jest 25 letni bramkarz – komentował po spotkaniu kierownik drużyny Victorii Robert Konieczny.

- Mecz nie miał praktycznie żadnej historii. My zdecydowanie przeważaliśmy, strzelaliśmy bramki. Wynik mógł być o wiele wyższy. Wysoko prowadząc nasi zawodnicy stracili jakby motywację do gry i stali się mało skuteczni. Trochę żal mi młodych chłopaków z Koła, którzy starają się, biegają i walczą, ale z powodu braku doświadczenia i umiejętności skazani są na wysokie porażki. W górze tabeli zrobił się duży ścisk. Przed nami teoretycznie kolejny nie najtrudniejszy pojedynek z przedostatnią w tabeli Ostrovią Ostrów Wlkp. – oceniał prezes wrześnian Eugeniusz Nowicki.

Victoria Września zagrał w składzie: T. Nowicki (75. Rembowicz) – Kruszyński, Marzyński, M. Majewski, A. Majewski – Lisiecki - Kacprzak (60. Szczublewski), Krawczyński (66. Czerniak), Chopcia – Jankowski – Kopaniarz

IV liga, Olimpia Koło – Victoria Września 0:6 (0:4)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

14:23 20-10-2019