Kosztowne opóźnienie przy budowie. Ponad 600 tysięcy złotych zostało w budżecie

642 tysiące złotych kary umownej naliczono wykonawcy pierwszego etapu budowy kanalizacji sanitarnej w Nekli. To efekt nieterminowego wykonania zadania.

samorząd 22:30 25-02-20190 6

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku po wielu trudach rozstrzygnięto przetarg na wykonanie zadania pod nazwą "Budowa kanalizacji sanitarnej na terenie gminy Nekla". Jednak dopiero trzeci z przetargów zakończył się sukcesem i znalezieniem wykonawcy.

Inwestycji podjęło się ostatecznie konsorcjum dwóch firm: Przedsiębiorstwa Robót Wielobranżowych Dominiki Wawrzyniak z siedzibą w Tuliszkowie (pow. turecki), a także Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Budowlanych Jakuba Wawrzyniaka również z Tuliszkowa. Za wykonane prace w dwóch etapach firmy miały otrzymać ponad 3,38 mln zł.

W skład pierwszego etapu robót wchodziło wykonanie kanalizacji sanitarnej na obszarze ulic: Poznańskiej, Lipowej, Ogrodowej, Gnieźnieńskiej i Powstańców Wielkopolskich. Oprócz sieci kanalizacji sanitarnej na długości ponad 2,5 km budowa dotyczyła też utworzenia przykanalików, rurociągów ciśnieniowych i tłoczni.

Termin wykonania pierwszego etapu inwestycji został ustalony na 2 listopada. Wykonawca jednak bardzo późno wszedł na plac budowy i było jasne, że ten termin nie zostanie dotrzymany. Urzędnicy początkowo zgodzili się na aneks do umowy i wydłużenie terminu wykonania robót o kolejny miesiąc. Ten termin też jednak nie został dochowany. Dlatego zgodnie z umową, wykonawcy mogła zostać naliczona kara.

- 11 stycznia br. dokonano odbioru pierwszego etapu inwestycji, którego realizacja z winy wykonawcy było opóźniona o 38 dni. W rezultacie - zgodnie z umową - na wykonawcę zostanie wystawiona nota obciążeniowa na łączną kwotę 642 tys. zł - informuje zastępca burmistrza, Anna Mizgajska. W praktyce oznacza to, że ta kwota zostanie w budżecie gminy i nie będzie wypłacana firmom realizującym inwestycję.

- Częściowo środki z kary zostały zagospodarowane pod koniec zeszłego roku na występujące w tym okresie potrzeby. Wiedząc też o mniejszym wynagrodzeniu, założyliśmy mniejszy plan na płatności związane z budową kanalizacji sanitarnej w roku bieżącym - dodaje burmistrz Karol Balicki. Ponadto włodarz zapowiada, że pozostałe ponad 200 tys. zł wolnych środków będzie dokładane do ewentualnych zbyt wysokich rozstrzygnięć przetargów.

Wykonawcy tłumaczyli poślizg w inwestycji przez problemy przy zakupie materiałów. Warto wspomnieć, że obie firmy będą też odpowiedzialne za drugi etap zadania, który obejmie ul. Wrzesińską i Sportową, a następnie część Starczanowo. Wejście na plac budowy ma nastąpić przy korzystnych warunkach atmosferycznych. Zapisy umowy wspominają o ukończenie tego etapu inwestycji do 5 października.

Thumb jagie%c5%82a

Radosław Jagieła

22:30 25-02-2019