Koncertowe spełnianie marzeń. Mezo i wrzesińscy wykonawcy wystąpili dla Kuby Balcerzaka

Wspaniała atmosfera, doskonała muzyka, perfekcyjna organizacja – o trzeciej edycji koncertu charytatywnego „Nie rezygnujemy z marzeń” można mówić tylko w superlatywach. Najważniejszy w tym wszystkim był jednak uśmiech 9-letniego Kuby Balcerzaka. Dla małego wrześnianina, który urodził się z rzadka wadą genetyczną wystąpił Mezo.

kultura 22:26 27-02-20200 0

Za sukcesem imprezy stoi troje młodych wrześnian: Mikołaj Milczarek, Szymon Musiałowski i Wiktoria Rybka. Mają po 18 lat. Ich pasją jest muzyka i pomaganie innym.

Organizatorzy z Haliną Kotyk, dyrektorką SSP nr 3

Trzy lata temu Mikołaj i Szymon wymyślili, że zrobią koncert, podczas którego będą zbierać pieniądze dla potrzebujących. Dołączyła do nich Wiktoria. Razem uzyskali wsparcie Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 3, której są absolwentami. W inicjatywę całym sercem zaangażowały się Halina Kotyk, dyrektor szkoły oraz nauczycielka Agnieszka Konopka-Adamska. 

W 2018 roku udało się zorganizować koncert dla Patrycji Skowrońskiej, młodej wrześnianki, która walczy o sprawność po operacji usunięcia guzów mózgu, w 2019 – dla Mikołaja Drahaima, chłopca z przepukliną oponowo-rdzeniową.

Trzecia edycja  „Nie rezygnujemy z marzeń”  odbyła się 27 lutego w Pałacu na Opieszynie . W tym roku bohaterem był 9-letni Kuba Balcerzak, który urodził się z rzadką wadą genetyczną. 

Kubę na placu zabaw wypatrzyła organizatorka – Wiktoria Rybka. Podeszła i zaczęła rozmawiać z mamą chłopca. I tak wszystko się zaczęło.

Podczas koncertu dla małego wrześnianina wystąpili Mikołaj Milczarek, Iga Iglewska, chór z SSP nr 3 pod batutą Agnieszki Konopki-Adamskiej oraz Barbara Parzęczewska, znana i lubiana wrzesińska wokalistka jazzowa, uczestniczka niemieckiej edycji programu The Voice Senior.

Gwiazdą wieczoru był Mezo, którego udało się zaprosić dzięki pomocy Wrzesińskiego Ośrodka Kultury oraz Urzędu Miasta i Gminy we Wrześni.

Raperowi towarzyszyła Ewa Jach. Zabrzmiało m.in. przebojowe „Sacrum”. 

Mezo podczas jednego z kawałków zaprosił na scenę Kubę. Przybił piątkę z 9-latkiem i zachęcał go do zabawy.

Z buzi Kuby podczas koncertu nie schodził uśmiech. 9-latek na przemian tańczył i rozdawał uściski publiczności. 

Kuba jest pogodny i radosny, pomimo, że jego codzienność to walka. 

Chłopiec w drugim miesiącu życia przeszedł poważną operację serca. Okazało się jednak, że to dopiero początek walki o jego zdrowie. Wykryto u niego translokację chromosomową. Genetycy stwierdzili, że po raz pierwszy spotkali się z takim przypadkiem. 

Zaburzenie wiąże się z wadami wielonarządowymi oraz zaburzeniami w rozwoju psychoruchowym. 

Kubuś zrobił swoje pierwsze kroki dopiero w wieku 4 lat. Ma niedosłuch, wadę wzroku, problemy z nerkami. Nie mówi. Z otoczeniem komunikuje się za pomocą gestów oraz piktogramów. Posługuje się specjalnym urządzeniem, które pomaga mu wyrazić swoje potrzeby i myśli.

Kuba pozostaje pod opieką genetyka, kardiologa, nefrologa, urologa, neurologa, okulisty, audiologa i terapeutów.

– Marzę, żeby w przyszłości był szczęśliwy. I żeby nie był zdany całkowicie na innych ludzi – mówiła mama Kuby, Joanna Balcerzak. – Szansą dla mojego syna jest intensywna terapia i rehabilitacja – tłumaczyła wrześnianka.

Joanna Balcerzak sama zaśpiewała podczas koncertu dla swojego syna

Właśnie na ten cel przeznaczone będą dochody z wejściówek na koncert.

Thumb go dziewicz2

Joanna Goździewicz

22:26 27-02-2020