Instynkt samozachowawczy przestał działać

Metafizyka, czyli nadrealność – zupełnie jak na obrazach Giorgia de Chirico. Oślepiająca popołudniowym słońcem perspektywa opustoszałej ulicy Warszawskiej widzianej spod monstrualnie rdzawego banera, swą spłowiałą płachtą dumnie odsyłającego w stronę gwiazdozbiorów i programów lotów kosmicznych. 

Moim zdaniem 09:45 20-03-20201 2

Pod nim kładące się długie cienie ludzkich sylwetek, rozstawionych w kolejce-nie-kolejce – niczym figury szachowe – w bezpiecznych, antywirusowych odstępach... Taki oto miniobrazek z czasu zarazy, która przy całym nieszczęściu, jakie z sobą niesie, obnaża jednocześnie i absurdy, i potęgę niemocy, a także bezmyślność zmieszaną z najzwyklejszym brakiem dobrej woli. 

Ile dni musiało upłynąć, żeby w sklepach spożywczych wprowadzono, wzorem aptek, stan podwyższonej ostrożności? Musiała dopiero zapaść odgórna decyzja? Instynkt samozachowawczy przestał działać? Trwałość pewnych rzeczy bywa zadziwiająca. 

W znanym peerelowskim dowcipie pojawiało się pytanie: co zbiera się najpierw, gdy mamy urodzaj zbóż? Odpowiedź: najpierw zbiera się biuro polityczne partii. Cóż, teraz jest trudniej, bo i partii, i ich „biur politycznych” mamy bez liku...

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu 

Thumb ww biernat

Filip Biernat

09:45 20-03-2020