Gniezno do zaorania, Września do wychwalania? Które miasto wygrywa w rozwojowym wyścigu?

Stare porzekadło mówi: Jak cię widzą, tak cię piszą. Wystarczy zajrzeć na fora dyskusyjne portali informacyjnych okolicznych miast średniej wielkości, aby przekonać się, że Września jest postrzegana jako miasto wzorowo się rozwijające, dobrze zarządzane i będące kwintesencją wielkopolskiej gospodarności.

temat tygodnia 3 miesiące temu 31

Jest tak zwłaszcza w pobliskim Gnieźnie, owianym mitem pierwszej stolicy Polski oraz ideą szlaku piastowskiego. Jednak z samego mitu niewiele wynika, a szlak jest dzisiaj turystyczną wydmuszką bez treści. W odczuciu szeregowych mieszkańców Gniezno staje się miastem kościołów i supermarketów, miastem bez inwestycji generujących miejsca pracy, miastem, z którego spora część dorosłych osób codziennie dojeżdża do pracy głównie w Poznaniu.

Gnieźnieńscy internauci, wśród których nie ma oczywiście lokalnych polityków i samorządowców, bardzo często, przy okazji zabierania głosu w lokalnych sprawach używają frazy: „A zobaczcie, jak się to robi we Wrześni, która nawet naszą lokomotywę wąskotorową potrafiła od Gniezna odkupić i zrobić z niej własną perełkę!”

Czy zgadzacie się z taką oceną i takimi porównaniami?

Czy Gniezno rzeczywiście jest daleko w tyle za Wrześnią?

Jeśli tak, to z czego wynika ta rozwojowa przepaść?

W czym tkwi tajemnica sukcesu Wrześni i jej pozytywnego postrzegania przez innych?

A widzą siebie sami wrześnianie?

Jak oceniamy to miejsce na ziemi, które jest naszym wspólnym domem?

Z czego możemy być najbardziej dumni?

Co nas we Wrześni cieszy i zachęca do wiązania losu z tym miastem?

Zapraszamy do dyskusji!

Krzysztof Szymoniak

Ankieta

Z czego jako wrześnianie możemy być najbardziej dumni?

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

3 miesiące temu 31