Energia ulicznego grania

Uliczne muzykowanie ma swoją specyfikę – gra się na żywo! Ma tez swój klimat i nastrój. Nieważne, że widz trafia tu przypadkowo. Jest przecież zainteresowany.

Moim zdaniem 10:10 09-08-20190 1

Dlaczego? Charakter takiego grania to prawie osobisty kontakt słuchacza z muzykami. I mimo że nadawca i odbiorca są przechodniami mijającymi się w ulicznym ruchu, to jednak występuje pewna relacja i kontakt. Przekaz zachodzi niemal wprost, z ręki do ręki. A energia publiczności i jej reakcje napędzają grających.

Mądrzę się? Może, ale wiem co mówię, gdyż bywało, że uprawiałem takie „amatorskie” granie i wiem, że im więcej osób słucha i reaguje, tym bardziej nakręca to grajka. Września od kilku lat stoi ulicznym jazzem, a same koncerty gromadzą coraz więcej słuchaczy.

To dobrze, ze ratusz w końcu sięgnął po ten rodzaj artystycznej kreacji – zapełnione w piątkowe wieczory leżaki na rynku pozwalają wierzyć, że muzyka naprawdę łagodzi obyczaje i że nie tylko „łatwe i przyjemne” dźwięki rządzą we Wrześni.

Jednocześnie jednak nie przestaję żałować, że amfiteatr otwiera się tak rzadko – tu aż prosi się o jeszcze więcej „Pamiętajmy o ogrodach, przecież stamtąd przyszliśmy”.

Jacek Pietrzyk

wrześnianin

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

10:10 09-08-2019