Egzaminy ósmoklasistów trwają

Dziś drugi dzień egzaminów. Ósmoklasiści przystąpili do testu z matematyki. Sprawdziliśmy, jakie nastroje panowały przed salą egzaminacyjną w Samorządowej Szkole Podstawowej nr 3.

oświata 11:17 16-04-20192 16

W poniedziałek uczniowie klas ósmych zdawali egzamin z języka polskiego. Na jego napisanie mieli 120 minut. Arkusz egzaminacyjny składał się z dwóch części. W pierwszej znajdowały się zadania związane z dwoma tekstami: literackim i nieliterackim, w drugiej – wypracowanie. Młodzież musiała napisać na wybrany przez siebie temat co najmniej 200 słów.

– Myślałam, że będzie trudniej. Było łatwiej niż na egzaminach próbnych... ale minimalnie łatwiej. Mieliśmy do wyboru dwa tematy pracy: rozprawkę, czy należy kierować się rozumem czy sercem, i opowiadanie. Ja wybrałam ten drugi. Trzeba było przedstawić, jak Lis spotyka się z Małym Księciem i opowiada o swoich podróżach – wspominała Dominika z kl. VIII b. – Dziś myślę, że będzie trochę trudniej, bo to matematyka, choć i tak najbardziej boję się angielskiego.

– Matematyka jest całkiem spoko – wtrąciła się Kasia Sułkowska. – Egzamin z polskiego był całkiem prosty, ale strasznie trudne były zadania związane z kinematografią. To były zadania do tekstu. 

Pozytywnie do dzisiejszego egzaminu podchodziła Joanna Szczecińska:

– Dla mnie akurat matematyka jest najłatwiejsza, bardzo dobrze mi wychodzi. Na próbnych egzaminach poszła najlepiej, więc mam nadzieję, że i teraz pójdzie dobrze. 

– Ja najlepiej się czuję w angielskim – przyznała Wiktoria Czelusta. – Wydaje mi się, że na egzaminie z języka polskiego poszło mi dobrze. Był Mały Książę, więc było ok. Matematyki się boję, a najbardziej – geometrii.

Dyrektorka Halina Kotyk udziela uczniom ostatnich rad przed rozdaniem arkuszy egzaminacyjnych

Egzaminy ósmoklasistów podobnie jak gimnazjalne odbywają się w cieniu strajku nauczycieli. Ten trwa już dziewiąty dzień. 

– Do strajku mam neutralny stosunek. Dobrze, że egzaminy się odbyły, bo od tego zależy nasza przyszłość. Mam nadzieję, że strajk skończy się jak najszybciej, żebyśmy nie musieli odrabiać zaległości w wakacje. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze – oznajmiła Wiktoria.

– Niektórzy nauczyciele naprawdę się poświęcają, muszą też dużo pracować w domu, a ich wynagrodzenia nie są zbyt wysokie, więc moim zdaniem należałaby się im ta podwyżka. –To już opinia Joanny Szczecińskiej. – Ale mimo wszystko strajk w czasie egzaminów powoduje zamieszanie, dodatkowy stres... dobrze, że jednak się odbyły. 

Thumb anna tess go%c5%82embiowska fot idzikowski 1

Anna Tess Gołębiowska

11:17 16-04-2019