Dwa rekordy Wrześni, kilka życiówek i tylko medali brakło

W zakończonych w ubiegły piątek w Raciborzu Lekkoatletycznych Mistrzostwach Polski Juniorów U-20 wystartowało pięcioro reprezentantów Orkana. Tym razem wrześnianie wrócili z imprezy bez medali, choć ustanowili kilka rekordów życiowych i dwukrotnie bili rekord Wrześni seniorek.

lekkoatletyka 12:04 09-07-20190 2

W każdej konkurencji do startu dopuszczano 24 zawodników z najlepszymi w kraju wynikami. Wyjątek stanowiły sztafety 4x100 i 4x400 m, których na stadionie w Raciborzu zaprezentowało się po osiem.

Najbardziej ze startu zadowoleni mogli być nasi sprinterzy. Z wrzesińskiego grona pierwsza na linii startu biegu na 100 m stanęła Paulina Guzowska. W środę wychowanka trenera Andrzeja Pujdaka wygrała ostatnią, czwartą serię eliminacyjną czasem 11,99 s, wyrównując swoją życiówkę, która była jednocześnie rekordem Wrześni seniorek. Paulina pewnie awansowała do finału A, w którym pobiegła jeszcze szybciej. Niestety, czas na poziomie nowego rekordu naszego miasta (11,91 s) dał sprinterce Orkana jedynie piąte miejsce. Do brązowego krążka zabrakło ledwie 0,03 s, do srebra 0,08 s. Złoto zawieszone było bardzo wysoko (11,68 s).

Okazję do zaprezentowania życiowej formy Guzowska miała jeszcze w czwartek. W drugiej serii biegu eliminacyjnego na 200 m zajęła drugie miejsce i czasem pewnie awansowała do finału A. Zdecydowanie poprawiła swoją życiówkę, ale też czasem 24,68 s poprawiła jeden z najstarszych rekordów naszego miasta seniorek. (Dotąd należał on do Aurelii Januchowskiej, w 1970 (sic!) uczennicy LO, i wynosił 24,5 s. Był to jednak pomiar ręczny, do którego według przeliczników trzeba dodać 0,24 s.). Paulina w finale pobiegła już wolniej (24,79 s), co przełożyło się na szóste miejsce w stawce. By stanąć na trzecim stopniu podium, należało pobiec poniżej 24,50 s.

Najwyższe miejsce, choć także poza podium, stało się udziałem Grzegorza Mireckiego (na archiwalnym zdjęciu). Płotkarz trenera Adama Kaczora w trzeciej serii biegów eliminacyjnych zajął drugie miejsce, zdecydowanie poprawił swój rekord życiowy na 14,50 s i z czwartym czasem awansował do finału A. W biegu decydującym o rozdziale medali wrześnian wystartował nieco gorzej niż półtora godziny wcześniej, a mimo to urwał kolejne 0,05 s ze swoje życiówki. Cóż z tego, skoro wystarczyło to tylko na najbardziej nielubiane przez sportowców czwarte miejsce. Po biegu Grzegorz był mocno rozczarowany, co świetnie było widać w czasie transmisji internetowej z mistrzostw. By zdobyć brąz, ambitny płotkarz musiałby przebiec o ćwierć sekundy szybciej.

W tej samej konkurencji 110 m przez płotki wystartował jeszcze jeden wrześnianin. Jakub Kłosowski w eliminacyjnym poprawił swoją życiówkę na 15,37 s, co dało mu prawo startu w finale B. Tam przybiegł czwarty, raz jeszcze poprawił się na 15,26 s, co przełożyło się na 12 miejsce w całych mistrzostwach.

W konkursie skoku w dal rywalizował trzeci wychowanek trenera Kaczora Krzysztof Waszak oraz płotkarz Grzegorz Mirecki. Start nie specjalnie wyszedł lekkoatletom Orkana. Waszak z trzech skoków eliminacyjnych najlepszy miał na poziomie 6,29 m, co nie mogło zadowolić zawodnika, który w tym roku skakał już 6,51 m. Ostatecznie został sklasyfikowany na 18 miejscu w kraju w stawce 23 skoczków. Mirecki w eliminacjach w drugim skoku osiągnął wynik 6,89 m, tylko 5 cm gorzej od swojej ubiegłorocznej życiówki i penie awansował do szerokiego finału. Tam dwie pierwsze próby eliminacyjne spalił. Postawiony pod ścianą w ostatniej zaliczył jedynie 6,61 i nie wszedł do decydującej rozgrywki. Sklasyfikowany został na dziesiątej pozycji.

W piątek ostatni rywalizację zakończył Dobromir Piechocki. Ponieważ do startu zgłosiło się 15 zawodników, od razu przeprowadzono szeroki finał. Młociarz trenera Przemysława Pawlaka legitymował się życiówką 54,82 m (młot 6 kg), co nie pozwalało myśleć o zdobyciu medalu. Ostatecznie Dobromir awansował do ośmioosobowego ścisłego finału rzutem na odległość 51,78 m. Tam już nie zdołała się poprawić i został sklasyfikowany na siódmym miejscu w Polsce.

Lekkoatleci Orkana choć nie wywalczyli medalu, to w siedmiu startach zdobyli aż 40 punktów do systemu sportu młodzieżowego. W klasyfikacji raciborskiej imprezy wrzesiński klub w gronie 168 konkurentów został sklasyfikowany na 29 miejscu. Wielkopolska była druga nieznacznie ustępując województwu mazowieckiemu.

Thumb ww nowacki

Leszek Nowacki

12:04 09-07-2019