Dwa dobre przykłady

Od piątku do niedzieli we Wrześni odbywały się mistrzostwa Polski oldbojek i oldbojów w siatkówkę plażową.

Moim zdaniem 12:30 23-08-20191 1

Pojechałem (oczywiście rowerem) w niedzielę popatrzeć trochę na zmagania finałowe. Z artykułu (oczywiście w „Wiadomościach Wrzesińskich”) dowiedziałem się o rekordowej obsadzie imprezy, że łącznie w ciągu trzech dni rozegranych zostanie 220 meczów (na profesjonalnych 7 boiskach, nigdzie w Polsce nie ma tylu).

Wiedziałem, że starsze dziewczyny i chłopcy potrafią grać na wysokim poziomie mimo osiągnięcia czterdziestki, pięćdziesiątki, a nawet sześćdziesiątki, ale nie przypuszczałem, że poziom może być aż tak wysoki.

Największy szacun oddaję panom w kategorii 130+ (średno 2 x 65 lat!), którzy wręcz fruwali w piaskownicy. Niesamowici. Żywy przykład tego, że sport to naprawdę zdrowie.

Z drugim spotkałem się we wtorek. Na pogrzebie Pana Tadeusza Hallera, lat 91. Przyszli Go żegnać m.in. dwaj koledzy z ławy szkolnej – jeden były bokser, drugi – były hokeista i też bokser. Wylany w młodości pot procentuje do dziś.

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

12:30 23-08-2019