Duch Felki, wrzesińskiej dziewczyny, która przeszła piekło Auschwitz

27 stycznia 2020 r. minęło dokładnie 75 lat od chwili wyzwolenia Auschwitz, obozu koncentracyjnego i ośrodka zagłady. Miejsca, w którym niemieccy oprawcy traktowali ludzi jak przedmioty. Wśród tamtejszych więźniów była Felicja Wanke-Lutoborska, z domu Kręglewska. Mieszkanka Wrześni.

historia 11:02 14-02-20200 0

Pani Felicja zmarła ponad cztery lata temu, ale jej historia nie zostanie zapomniana. Zadbał o to jej chrześniak, Eugeniusz Józwiak. To on zachował bezcenne świadectwo – spisane wspomnienia więźniarki numer 46135.

Kiedy wybuchła wojna, Felicja miała 15 lat. Wraz z siostrą uczyła się zawodu we wrzesińskim zakładzie fotograficznym Franciszka Włosika, przy ulicy Zamkowej 1 (obecnie Harcerska). Pracowała jako fotolaborantka.

Podczas okupacji wywoływała zdjęcia niemieckich rodzin, ale też te wykonane przez korespondentów wojennych. Widziała na nich zniszczone budynki i miasta, powieszonych i rozstrzelanych ludzi. Zawsze zostawiała sobie kilka odbitek. Chowała je w domu.

Cały artykuł na temat niezwykłego życia pani Felicji autorstwa Łukasza Różańskiego można przeczytać w najnowszym wydaniu „WW”. Przypominamy też artykuły Romana „Stańczyka” Nowaczyka na jej temat. Teksty ukazały się w „WW” na początku 2016 roku. Można je znaleźć poniżej.

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

11:02 14-02-2020