Długo oczekiwane zwycięstwo Victorii. Wrześnianie ogrywają Olimpię Koło

Dopiero w szóstej kolejce spotkań graczom Victorii udało się zdobyć komplet punktów. Wrześnianie po całkiem dobrej drugiej połowie pokonali Olimpię Koło.

piłka nożna 25 dni temu 46

Przez większą część pierwszej połowy piłkarze Victorii sprawiali wrażenie, że nie do końca udało im się poradzić z kryzysem, jaki ich dopadł. Grający bardzo odważnie goście w pierwszym kwadransie zepchnęli wrześnian na ich połowę, mając w tym czasie dwie okazje do zdobycia gola. Potem nastąpił fragment gry, w którym gracze Victorii mogli już praktycznie rozstrzygnąć losy meczu na własną korzyść. W tym czasie piłkę z linii bramowej wybił obrońca Olimpii, po główce Mikołaja Jankowskiego futbolówka odbiła się od słupka, a po uderzeniu Adriana Kruszyńskiego z 17. metrów piłkę zmierzającą do bramki zablokował obrońca. Potem na długo gra przeniosła się do środka pola. W 37. min wrześnianie w ciągu jednej akcji mieli trzy okazje strzeleckie. Tuż przed zejściem do szatni bramkarz Koła obronił piłkę po uderzeniu Jankowskiego głową.

W drugiej połowie meczu wrześnianie zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. Wartością dodaną okazały się zmiany dokonane przez trenera Czesława Jakołcewicza. Dużym wsparciem w ataku dla rozgrywającego niezłe spotkanie Piotra Sarbinowskiego i Jankowskiego okazało się wejście na boisko Arkadiusza Juchacza. Wynik meczu trafieniem z rzutu wolnego z ponad 20. metrów otworzył w 53. min Jacek Kopaniarz. W 68. min po dośrodkowaniu w pole karne Łukasz Jasiński zgrał piłkę na 16. metr do Sarbinowskiego, po którego strzale futbolówka odbita od obrońcy znalazła drogę do bramki Olimpii. Po objęciu dwubramkowego prowadzenia wrześnianie niepotrzebnie oddali inicjatywę gościom, którzy próbowali z wielką determinacją odrobić straty. W 75. min świetną obroną w sytuacji sam na sam z zawodnikiem Olimpii wykazał się Tobiasz Nowicki. W 89. min dośrodkowaniu Juchacza minimalnie obok słupka bramki Olimpii futbolówkę posłał Kacper Łabędzki. Ostatni gol meczu padł w doliczonym czasie gry. Indywidualną akcją od połowy boiska popisał się Jakub Kwaśny, który w znakomity sposób wygrał pojedynek z obrońcą gości, trafiając potem do siatki po strzale z kilku metrów.

Victoria Września zagrała w składzie: T. Nowicki – Oczkowski, Jasiński, Lisiecki, Majewski – Garstka (57. Juchacz), Robak, Kruszyński, Kopaniarz (73. Szczublewski) – Sarbinowski (84. Kwaśny), Jankowski (77. Łabędzki)

IV liga, Victoria Września – Olimpia Koło 3:0 (0:0)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

25 dni temu 46