Czy Ratusz zignoruje protesty i zezwoli na wielki market budowlany w centrum?

Lokalni przedsiębiorcy oraz działacze społeczni kolejny raz mówią stanowcze NIE dla wielkiego marketu budowlanego w centrum Wrześni.

gospodarka 2 miesiące temu 99

O inwestycji planowanej na terenach potonsilowskich miejscowi przedsiębiorcy dowiedzieli się rok temu. Niedługo potem wystosowali do burmistrza Tomasza Kałużnego pismo, w którym wyrazili stanowczy sprzeciw wobec tego pomysłu. Ich zdaniem taki market może przyczynić się do nasilenia ruchu samochodowego i kolejnych korków w mieście oraz do bankructwa rodzimych firm z branży budowlanej.

Dziś wiemy, że decydenci nie przychylili się do zdania przedsiębiorców. Pod koniec czerwca br. burmistrz ogłosił, że sporządzono projekt zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Września, w tym terenów w rejonie ul. Kolejowej. Dodajmy, że jest to kolejny, ale jeszcze nie definitywny krok do zezwolenia na budowę wspomnianego marketu.

– Kształtowanie przestrzeni dla terenów potonsilowskich w zaproponowanym brzmieniu projektu studium jest – nie boję się użycia tego słowa – gwałtem na dziedzictwie historycznym i kulturowym Wrześni – mówi Damian Staniszewski, prezes Projektu Września i społeczny konserwator zabytków.

Jak bardzo market w centrum może zmienić miasto? Którzy przedsiębiorcy są przeciwni inwestycji? Jak Ratusz zareagował na kolejne głosy sprzeciwu? O tym wszystkim można przeczytać w najnowszym wydaniu „WW” z 24 sierpnia. 

Powyżej wizualizacja Projektu Września. Poniżej stan obecny. 

Dorota Tomaszewska

Ankieta

Czy zezwolenie na budowę wielkiego marketu budowlanego na terenach potonsilowskich to dobry pomysł?

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

2 miesiące temu 99