Czas na reaktywację sekcji bokserskiej

Bójki w szkołach były zawsze. Opowiadali o nich dziadkowie, rodzice, ja też czasem w coś się wdałem. Bili też nauczyciele, a w domu rodzice. Nikogo to specjalnie nie dziwiło, a oburzenie pojawiało się tylko wtedy, gdy ktoś przesadził i trzeba było do szkoły wzywać karetkę. 

Moim zdaniem 12:42 22-11-201911 55

Dzisiaj dowiadujemy się, że w „szóstce” odbywały się niemalże regularne rozgrywki MMA. I to mi się podoba. Naprawdę, nie widzę niczego złego w tym, że dwóch chłopaków w tym samym wieku o zbliżonych gabarytach – nie ze złości na siebie, ale z chęci sprawdzenia się – postanawia stoczyć pojedynek na pięści i nogi. To była walka o charakterze sportowym, jeden na jeden, obaj zawodnicy chcieli tego starcia, nikt nikogo nie napadł, nawet sędzia był. Podali sobie ręce, nie mają do siebie pretensji. 

Nikomu nic poważnego się nie stało, o guzach i siniakach niebawem nikt nie będzie pamiętał. Wolę już coś takiego niż ordynarne, prostackie i mało honorowe skopanie jednego przez czterech, o którym czasem piszemy. Szkoła zareagowała tak, jak musiała. Może czas na reaktywację sekcji bokserskiej? 

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny

Thumb ww biernat

Filip Biernat

12:42 22-11-2019